fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Prywatny akt oskarżenia: konstytucyjne zasady wnoszenia

Fotorzepa, Rafał Guz
Prywatny akt oskarżenia można wnieść, dopiero gdy śledczy dwa razy odmówi prowadzenia sprawy. Trybunał uznał, że zasada ta nie narusza konstytucji.

Pokrzywdzony, w którego sprawie prokurator dwa razy odmówił wszczęcia postępowania albo je umorzył, może wnieść do sądu subsydiarny akt oskarżenia – stanowi tak art. 55 kodeksu karnego.

Ze statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że obywatele coraz częściej korzystają z tej drogi. Do sądów rejonowych w 2014 r. wpłynęło ponad 1,5 tys. takich aktów. Artykułem 55 k.k. zajmował się we wtorek Trybunał Konstytucyjny.

Warunek być musi

Aby pokrzywdzony mógł sam złożyć akt oskarżenia, prokurator musi mu dwa razy odmówić lub umorzyć sprawę, co wydłuża czas dochodzenia racji. I to zostało zakwestionowane w skardze konstytucyjnej. Trybunał jednak naruszenia konstytucji się nie dopatrzył.

– Nie jest naruszona zasada równego traktowania w związku z prawem do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy oraz w związku z zakazem zamykania ustawą drogi sądowej do dochodzenia naruszonych wolności – stwierdził Trybunał. Zwrócił też uwagę, że w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego podstawowym instrumentem ochrony praw pokrzywdzonego jest zasada legalizmu powiązana z obowiązkiem starannego wyjaśnienia sprawy przez kompetentne organy.

– Możliwość wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia to dodatkowy instrument ochrony interesów pokrzywdzonego. Może on dochodzić swoich praw na drodze cywilnej, zwłaszcza gdy zarzucany czyn dotyczy naruszenia praw majątkowych – uzasadniała Małgorzata Pyziak-Szafnicka, sędzia sprawozdawca.

Bójka do umorzenia

Pobicie, usiłowanie zabójstwa, kradzież roweru z włamaniem do piwnicy, fizyczne znęcanie się nad członkami rodziny – to sprawy, w których do tej pory do sądów trafiały prywatne akty oskarżenia. Jeden z ostatnich i najgłośniejszych trafił do warszawskiego sądu rok temu. Dotyczy tym razem organizacji przez cywilnych urzędników lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r.

Obywatele składający taki subsydiarny akt powinni pamiętać między innymi, że: musi on być sporządzony i podpisany przez adwokata (istnieje tzw. przymus adwokacki), a na jego złożenie jest przewidziany miesiąc od chwili doręczenia zawiadomienia o drugim umorzeniu sprawy przez śledczego.

sygnatura akt: SK 1/14

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA