fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Na rolkach i hulajnogach trzeba jeździć po chodniku albo poboczu

Wymarzona pogoda na rolki
Fotorzepa, Piotr Guzik
Miłośnicy jazdy na rolkach, wrotkach i hulajnogach nie mają łatwego życia. Prawo traktuje ich tak samo, jak pieszych, a to oznacza, że nie mogą korzystać z jezdni, ani ścieżek dla rowerów.

Przy ładnej pogodzie rolkarze i wielbiciele hulajnogi zapełniają parkowe alejki, osiedlowe uliczki, ale także drogi i pasy ruchu dla rowerów. Lubią też korzystać z jezdni, bo asfalt jest równiejszy i mniej w nim dziur. Nie wszyscy z nich mają świadomość, że poruszając się poza chodnikiem, mogą łamać przepisy o ruchu drogowym.

Piesi na kółkach

Wrotki, rolki i hulajnogi nie mogą być używane na jezdni, bo nie są pojazdami w rozumieniu przepisów o dopuszczeniu pojazdów do ruchu. Są to urządzenia przeznaczone do rekreacji lub do uprawiania sportów ekstremalnych, a więc do wykorzystania poza drogami publicznymi – wyjaśnił przedstawiciel ministra transportu w odpowiedzi na interpelację posła Macieja Orzechowskiego (nr 1629).

Osobę poruszająca się na drodze na rolkach, deskorolce, wrotkach i hulajnogach przepisy Prawa o ruchu drogowym traktują jak pieszego. Zgodnie z art. 2 pkt 18 tej ustawy pieszym jest „ osoba znajdująca się poza pojazdem na drodze i niewykonująca na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszająca się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierująca rowerem pod opieką osoby dorosłej". Z kolei kierującym, w myśl art. 2 pkt 20, jest osoba, która kieruje pojazdem lub zespołem pojazdów, a także osoba, która prowadzi kolumnę pieszych, jedzie wierzchem albo pędzi zwierzęta pojedynczo lub w stadzie.

Policja uważa, że osoba poruszająca się na hulajnodze lub rolkach nie kieruje żadnym pojazdem, lecz znajduje się na drodze poza pojazdem i nie wykonuje na niej żadnych czynności. Dlatego jest pieszym, a jej zachowanie na drodze powinno być zgodne z wytycznymi znajdującymi się w art. 11 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym.

Chodnik albo pobocze, a jezdnia wyjątkowo

Zgodnie z przepisami kodeksu drogowego pieszy ma obowiązek korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku – z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi. Po poboczu lub jezdni pieszy musi iść lewą stroną drogi. Jeśli jest ich grupa - jeden za drugim. Tylko na drodze o małym ruchu i w warunkach dobrej widoczności, dwóch pieszych może iść obok siebie. Natomiast korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.

Wynika z tego, że tam gdzie jest chodnik, na rolkach i hulajnodze trzeba poruszać się po chodniku. Po jezdni można jechać dopiero wtedy, gdy na drodze nie ma ani chodnika, ani pobocza, a i to pod warunkiem ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi. Podobnie jest w przypadku ścieżki rowerowej lub pasa dla rowerów - można korzystać, gdy nie ma chodnika lub pobocza, ale trzeba ustępować rowerzystom. Gdy rolkarz jedzie drogą dla rowerów, choć ma na drodze chodnik, może zapłacić mandat w wysokości 50 złotych.

W strefie zamieszkania jest inaczej

Tych ograniczeń dla rolkarzy itp. nie ma w strefie zamieszkania. Pieszy, a więc także rolkarz, może tam korzystać z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem (art. 11 ust. 5 Prawa do ruchu drogowym).

Strefa zamieszkania to obszar obejmujący drogi publiczne albo inne np. osiedlowe, na którym obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego. Wjazdy do takiej strefy i wyjazdy z niej muszą być oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi D-40 i D-41. W strefie zamieszkania można zatem poruszać się rolkami i hulajnogą także po jezdni i ścieżce rowerowej.

Uwaga na innych

Policja przyznaje, że z "pieszymi na kółkach" jest pewien problem: osoba jadąca na hulajnodze, rolkach itp. porusza się ze znacznie większą prędkością, niż idący chodnikiem pieszy czy dziecinny rowerek. Pieszy (w strefie zamieszkania i poza nią) ma prawo przypuszczać, że inni piesi poruszają się z podobną prędkością i nawet jeśli dojdzie do przypadkowego "zderzenia" to nie będzie ono groźne. Tymczasem kolizja pieszego z osobą jadącą na rolkach czy hulajnodze może mieć negatywne konsekwencje. Nietrzeźwy pieszy zataczający się na chodniku nie dostanie mandatu, ale rolkarz w takim samym stanie może mieć kłopoty.

- Gdy osoba swoją jazdą stwarza zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego dla innych osób, w tym również dla pieszych, możemy mówić o podstawie do podjęcia interwencji przez policjantów. W takim przypadku w zależności od oceny sytuacji faktycznej funkcjonariusze policji mogą poprzestać na środkach oddziaływania wychowawczego i zastosować pouczenie, ale mogą również nałożyć mandat karny w wysokości 20-500 zł – twierdzi policja.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA