Opinie z rynku

Dla pokazywaczy nie będzie miejsca

Grażyna Błaszczak
Rzeczpospolita
Dziś Dzień Pośrednika w Obrocie Nieruchomościami. Drugie święto branży po deregulacji. Od 1 stycznia 2014 r. zawód ten może bowiem wykonywać każdy.

Ilu pośredników, agentów czy brokerów działa na rynku? Tego nie wie chyba nikt. Przed deregulacją państwo wydało 20 tys. licencji zawodowych. Jednak nie oznacza to, że wszyscy działają w zawodzie. Rynek jest bardzo rozdrobniony.

Z szacunków wynika, że w agencjach nieruchomości pracuje od 30 do 40 tys. osób. W tym czasie do branży weszło wielu nowicjuszy, którzy myśleli, że pośrednictwo pozwoli na łatwy zarobek, niewymagający specjalistycznej wiedzy, bo polegający na kojarzeniu stron transakcji i pokazywaniu mieszkań za 3–5 proc. prowizji.

Wielu z takich optymistów już zweryfikował rynek. Przegrali z jednej strony w zderzeniu z portalami, na których prezentowane są nieruchomości na sprzedaż, a z drugiej – z profesjonalistami, którzy działają od lat i potrafią więcej, niż przywieźć klienta pod dom.

Czas tzw. pokazywaczy dobiegł końca. Szczególnie w dobie internetu. Poza tym dziś klient jest bardziej wymagający niż kilka lat temu. Długo szuka odpowiedniego lokum, przebiera w ofertach albo oczekuje od pośrednika czegoś więcej niż „zawieszenia"ogłoszenia na WWW.

Nie twierdzę, że licencja zawodowa to przepis na sukces. Nawet przeciwnie. Jednak wiedza o rynku nieruchomości i doświadczenie w przeprowadzeniu transakcji są niezbędne profesjonaliście.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL