Człowiek zagraża rekinom

123RF
Fascynują i przerażają jednocześnie. Wysuwające się szczęki uzbrojone w trójkątne zębiska są jak żywcem wyjęte z filmów o „Obcym". Ale to my jesteśmy większym zagrożeniem dla nich niż one dla nas.

Rekin! Rekin! – krzyczy jeden z nurków, wskazując szary grzbiet ledwie widoczny między falami. Wbiegam na górny pokład łodzi safari – stąd widać lepiej. Nie jeden, ale dwa torpedowate kształty suną wzdłuż burty naszego stateczku. Tygodniowy rejs pozwala nam ponurkować w trudniej dostępnych i mniej uczęszczanych miejscach Morza Czerwonego. Mniej ludzi – więcej zwierząt.

Kiedy przyglądamy się rekinom z pokładu, jeden z nurków wskakuje do wody. W samych kąpielówkach, z maską, rurką i płetwami. W dłoniach trzyma kamerę w solidnej wodoodpornej obudowie. Podpływa do rekinów. Mają jakieś 2 metry długości. Zazdrościmy mu wszyscy – będzie miał fantastyczne zdjęcia.

Człowiek w wodzie porusza się niezdarnie, powoli. To sprawia, że nagle rekiny tracą zainteresowanie burtami jachtu. Gwałtownie odwracają się w kierunku kamerzysty, jest kilka metrów od nich.

Zwrot i dopadnięcie niezgrabnej ofiary to dla rekina niewiele więcej niż sekunda.

Z pokł...

Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL