Zdrowie

Każdy ma indywidualne konto choroby w NFZ

Dzięki ZIP pacjenci mają m.in. dostęp do historii swojego leczenia.
www.sxc.hu
Podczas wizyty w NFZ pacjent może otrzymać dostęp do elektronicznej historii leczenia w placówkach działających na podstawie umowy z Funduszem.

W Zintegrowanym Informatorze Pacjenta (ZIP) zarejestrowało się milion pacjentów. To ogólnopolski serwis Narodowego Funduszu Zdrowia, w którym każdy obywatel może sprawdzić własną historię leczenia w placówkach mających podpisany kontrakt z NFZ. Oprócz wizyt u konkretnych lekarzy i terminów operacji są w nim też podane koszty usług.

Sprawdzimy tylko sześć lat wstecz

ZIP funkcjonuje już ponad półtora roku. I choć każdy obywatel korzystający z pomocy publicznej służby zdrowia może uruchomić sobie w systemie dostęp do swojego indywidualnego konta, musi pamiętać, że znajdzie w nim informacje o udzielonych mu usługach medycznych tylko od 2008 r.

Dzięki ZIP zainteresowany dowie się także, do jakiego lekarza rodzinnego jest zapisany, jakie recepty refundowane zrealizował oraz ile NFZ dopłacił mu do leków. Online sprawdzi też, które ma miejsce w kolejce po świadczenie, ile osób przed nim czeka na wyjazd do sanatorium i jakie np. wnioski ortopedyczne wykorzystał. Będzie też miał dostęp do wyszukiwarki przychodni i lekarzy mających kontrakty z NFZ.

W ZIP można też sprawdzić, czy jest się ubezpieczonym. O posiadaniu ubezpieczenia zdrowotnego lub jego braku możemy się zatem przekonać, włączając komputer w domu, nie trzeba się wybierać do placówki, by rejestratorka wprowadziła nasz PESEL do systemu eWUŚ. Potrzebne informacje pacjent ma w ZIP od ręki.

Oprócz historii choroby i listy usług medycznych, z których pacjent korzystał w placówkach mających podpisany kontrakt z NFZ, w ZIP są też informacje o kosztach. Fundusz podaje, ile płaci lekarzowi za wizytę czy za operację szpitalowi. Czyli np. jeśli ktoś poddał się operacji usunięcia zaćmy, NFZ odnotuje to w ZIP. Pacjent zobaczy więc na swoim koncie, że za zabieg klinika dostała ok. 2 tys. zł.

Z dowodem do urzędu

Nie wszystko się jednak uda załatwić z domu. Aby uruchomić swoje konto, potrzebna jest osobista wizyta w oddziale NFZ. Haseł i loginów do ZIP pacjent nie dostanie od urzędników na maila czy telefonicznie. Fundusz tłumaczy, że hasła udostępnia tylko osobiście ze względu na ochronę danych osobowych. By załatwić wszystkie formalności, wystarczy jedna wizyta w oddziale. Później pacjent może się już logować do ZIP 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu.

Przed pójściem do oddziału Funduszu po hasło i login trzeba wejść na stronę internetową NFZ. Tam klikamy w zakładkę ZIP. Pojawia się strona, na której widnieje formularz rejestracji. Trzeba w niego wejść i wypełnić. Później można iść z dowodem osobistym do urzędu, żeby odebrać swoje hasło i login.

NFZ udostępnia pacjentom dane w ZIP na podstawie art. 192 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Zgodnie z tym przepisem ma obowiązek na żądanie ubezpieczonego poinformować go o udzielonych mu świadczeniach oraz wydatkach z nimi związanych.

Pacjenci muszą jednak pamiętać, że informacje o wizytach u lekarza bądź operacjach nie od razu się pojawiają na koncie w ZIP. NFZ zaznacza, że dostaje od placówek medycznych informacje i sprawozdania z wykonanych świadczeń dopiero po jakimś czasie. Może to potrwać nawet do dwóch miesięcy. Pacjent nie powinien zatem oczekiwać, że zobaczy w zestawieniu np. niedawno zrealizowaną receptę.

ZIP ma – jak na razie – jeszcze jeden mankament. O ile rodzice mogą uzyskać dostęp do konta swoich dzieci, o tyle osoby bliskie nie mają prawa wglądu do konta np. nieprzytomnego członka rodziny. Do ZIP bowiem nie odnosi się przepis z ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta, który mówi, że dostęp do dokumentacji medycznej w szpitalu czy przychodni może mieć tylko osoba upoważniona przez chorego. A ma to znaczenie np. w terapii obłożnie chorych. Jeśli ktoś jest w ciężkim stanie i nieprzytomny, jego najbliżsi często muszą z lekarzem prowadzącym podjąć decyzję o następnych etapach leczenia. Do tego potrzebują wglądu do historii choroby.

ZIP będzie miał nowe funkcje

Urzędnicy Narodowego Funduszu Zdrowia podkreślają, że dopiero trwają prace nad zainstalowaniem funkcji umożliwiającej odbiór danych dostępowych do systemu ZIP przez pełnomocnika. Wszystko jednak wskazuje na to, że usprawnienia systemu powinny nabrać tempa, ponieważ pod koniec stycznia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Białymstoku zapadł wyrok korzystny dla pacjentów (II SA/Bk 1066/14). Sprawa dotyczyła opiekuna prawnego osoby ubezwłasnowolnionej, który żądał w imieniu podopiecznego w podlaskim oddziale NFZ dostępu do ZIP. Gdy Fundusz odmówił, sprawę skierował do WSA rzecznik praw obywatelskich. Sąd przyznał mu rację, podkreślając, że przepisy nie ograniczają opiekunom prawnym dostępu do konta podopiecznego w ZIP.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL