ZUS

Kierowca na zleceniu bez składek na pomostówkę

123RF
Pracownik, któremu szef sporadycznie zleca pracę szczególną na podstawie cywilnego kontraktu, nie wykonuje szczególnej pracy w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach pomostowych. Płatnik nie opłaca więc za niego składek na FEP ani nie przekazuje za niego zgłoszenia na ZSWA.

Taką interpretację wydał 2 marca 2015 r. ZUS Oddział w Lublinie w decyzji nr 162/2015 (WPI/200000/43/162/2015).

W tym przypadku nie zadziała bowiem zasada z art. 8 ust. 2a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 121). Na potrzeby ubezpieczeń społecznych definicja pracownika jest dużo szersza niż w prawie pracy. Zgodnie ze wskazanym przepisem pracownikiem jest nie tylko osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, ale również ta, która pracuje na podstawie umowy cywilnej (np. zlecenie, o dzieło), jeśli:

- podpisała ją z własnym pracodawcą,

- zawarła ją z innym podmiotem niż pracodawca, ale to na jego rzecz wykonuje zadania na podstawie tego kontraktu.

Ta reguła działałaby, gdyby pracownik wykonywał pracę szczególną na etacie i dodatkowo dorabiał na zlecenie, wykonując również zajęcie zakwalifikowane jako praca w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Do takiego wniosku można dojść po lekturze marcowej interpretacji.

Klucz powiązań

Z wnioskiem o wyjaśnienia wystąpił przedsiębiorca świadczący usługi komunikacji miejskiej. Praca na stanowisku kierowcy autobusu jest pracą o szczególnym charakterze wymienioną w załączniku nr 2 do ustawy o emeryturach pomostowych w poz. 8. Dlatego też za kierowców zatrudnionych na podstawie umów o pracę płatnik opłacał składki na Fundusz Emerytur Pomostowych (dalej FEP) przez cały okres świadczenia szczególnej pracy. Czasem jednak przedsiębiorca zlecał swoim pracownikom, zatrudnionym na etacie na innym stanowisku niż kierowcy – np. dyspozytorom – wykonywanie dodatkowo przewozów. Na kierowanie autobusem podpisywał z nimi umowy-zlecenia. Zapytał ZUS, czy jeśli na etacie osoby te wykonują pracę, która nie jest zakwalifikowana do zajęć szczególnych, to ma je uwzględniać w zgłoszeniu ZUS ZSWA i regulować za nie składki na FEP. Uważał, że nie ciąży na nim żaden z tych obowiązków.

Różne pojęcia

ZUS przyznał mu rację. Zgodnie z art. 35 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach pomostowych składki na FEP trzeba opłacać za pracownika, który spełnia łącznie następujące warunki:

- urodził się po 31 grudnia 1948 r.,

- wykonuje prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, o których mowa w ustawie.

Dla sprawy kluczowe znaczenie miało ustalenie, czy „szczególny" zleceniobiorca, będący równocześnie „zwykłym" etatowcem, jest pracownikiem w rozumieniu ustawy o emeryturach pomostowych. ZUS uznał, że w tej konfiguracji – nie. Pod pojęciem pracownika, zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 3 ustawy o emeryturach pomostowych, rozumie się osoby fizyczne, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 oraz art. 8 ust. 1, 2a i ust. 6 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, a więc osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, twórców, tancerzy zawodowych, podlegających ubezpieczeniu emerytalnemu z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.

To oznacza – zdaniem ZUS – że nie ma podstaw prawnych, aby za pracownika w rozumieniu przepisów ustawy pomostowej uznać wykonawcę zlecenia lub innej umowy cywilnoprawnej. Nieistotne jest przy tym, czy zleceniobiorcę wykonującego pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze łączą ze zleceniodawcą jeszcze inne stosunki prawne – np. stosunek pracy.

Krok dalej

Czy interpretacja ZUS jest zgodna z przepisami? Jak najbardziej. W takim połączeniu etatu ze zleceniem definicja pracownika z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (art. 8 ust. 2a ustawy o sus) nie zadziała. Gdyby pracownik wykonywał szczególną pracę i na etacie, i na zlecenie, od całego przychodu płatnik musiałby odprowadzić pełne składki – w tym daninę na FEP.

Ciekawe, jaki byłby werdykt organu rentowego, gdyby pracujący na etacie w szczególnych warunkach wykonywał dodatkowo zwykłe zlecenie. Czy kazałby opłacać składkę na FEP od całego przychodu? Wydaje się, że tak. Dlaczego? Ponieważ podstawa wymiaru składek na FEP jest identyczna co składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe. Stanowi ją przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych osiągany przez ubezpieczonego z tytułu etatowej szczególnej pracy. Z podstawy wymiaru płatnik wyłączy zatem wynagrodzenie i zasiłki chorobowe, natomiast uwzględni w niej także przychód z tytułu umowy agencyjnej, umowy o dzieło, umowy zlecenia lub innej umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług, która została zawarta przez ubezpieczonego pracownika z własnym pracodawcą (art. 18 ust. 1–2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 36 ust. 2 ustawy o emeryturach pomostowych).

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL