fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Takie są założenia nowej ordynacji podatkowej

PAP/Radek Pietruszka
Podatnik będzie mógł się porozumieć z urzędem, zamiast wszczynać spór – to filozofia nowej ordynacji.

– Przyszedł czas na zmianę relacji między urzędnikiem a podatnikiem – oświadczyła premier Ewa Kopacz podczas wtorkowej prezentacji założeń nowej ordynacji podatkowej. Projekt ten, będący efektem pracy komisji kodyfikacyjnej pod kierownictwem prof. Leonarda Etela, zawiera wiele rozwiązań, w których fiskus raczej wspiera podatnika, niż sprawuje nad nim władzę.

Jeden z nowych pomysłów to uproszczone postępowania w prostych sprawach. – Dziś mamy bizantyjskie procedury stosowane tylko po to, by wykazać, że podatnik ma 500 zł nadpłaty, a nie 200 – ironicznie stwierdził prof. Etel, prezentując projekt. Według nowych procedur urząd skarbowy ma w takich sytuacjach po prostu powiadomić podatnika o wysokości nadpłaty.

W ogóle urzędy mają się bardziej niż dotychczas kierować pragmatyzmem. – Chodzi o to, by nie prowadzić postępowań nieefektywnych, które dadzą budżetowi pięć złotych – wyjaśniał prof. Etel.

Mediacja zamiast walki

Projekt przewiduje też możliwość zawierania porozumień podatnika a fiskusem, które byłyby rezultatem negocjacji, a nie władczych decyzji urzędu. Nowinką jest też mediacja podatkowa, która ma być prowadzona przez mediatorów z listy ministra finansów.

Termin wniesienia odwołania od decyzji ma być wydłużony z 14 do 30 dni. Korzystniejsze dla podatnika będą też terminy przedawnienia zobowiązań. Decyzji wymiarowej nie będzie można wydać po trzech latach (dla osób nieprowadzących biznesu) albo po pięciu latach (dla firm).

Eksperci popierają

Projekt nowej ordynacji ma być gotowy w ciągu dwóch lat, ale konsultacje społeczne rozpoczną się już dziś. Pytani przez „Rz" eksperci dobrze oceniają te założenia. – Dzisiejsza asymetria w uprawnieniach stron prowadzi raczej do „wojen podatkowych" niż „pokoju podatkowego" – mówi Michał Roszkowski, radca prawny z Accreo. Zwraca on uwagę, że warto zadbać o odpowiednio precyzyjne sformułowanie tych reguł, by było wiadomo, że np. porozumienia z fiskusem mogą się odbywać zarówno przy czynnościach sprawdzających, jak i podczas postępowania podatkowego.

Podobnie uważa Rafał Mikulski, adwokat współpracujący z kancelarią Dentons. – Takie pomysły, jak prowadzenie postępowań uproszczonych albo wyraźny podział kompetencji między kontrole skarbowe i podatkowe, to postulaty od dawna zgłaszane przez przedsiębiorców – zauważa. Mówi jednak, że dotychczas MF rzadko je przyjmowało.

Etap legislacyjny: konsultacje społeczne

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA