fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Winyl fajnie wygląda

Fotorzepa/Jerzy Dudek
Brzmienie płyty winylowej jest miękkie, plastyczne. Nie jest tak sterylne jak płyty kompaktowej - mówi Hirek Wrona, didżej, dziennikarz muzyczny.

Rz: Sprzedaż płyt przestała wreszcie spadać. Polacy nie tylko chętnie kupują dziś płyty kompaktowe, ale widać także powrót mody na winyle. Skąd się to bierze?

Hirek Wrona: Powodów jest wiele. Już w latach 90. małe, niezależne wytwórnie znowu wzięły się do wydawania muzyki na płytach winylowych. Ich fanom przypadło to do gustu. Kupowali winyle nawet kosztem płyt kompaktowych, które wtedy uważane były za nowoczesne. Można uznać, że to pewien rodzaj snobizmu. Winyl fajnie wygląda. Do tego fani widzieli, że didżeje na imprezach cały czas korzystali z winyli. Było to więc coś ekskluzywnego.

Kto dziś kupuje płyty winylowe?

Fanów winyli nie charakteryzuje wiek czy gusty muzyczne. Nie są to ludzie ani młodzi, ani starsi. Nie są to wcale fani hip-hopu, elektroniki czy muzyki alternatywnej. To po prostu świadomi słuchacze muzyki – różnych gatunków. Słuchają jej w sposób rozumny. Wiedzą, czego chcą słuchać i nie słuchają tego pobieżnie. Muzyka nie jest dla n...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA