fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Korupcja w katowickim ratuszu

Urzędniczka podejrzane o przyjęcia łapówki
materiały policji
Urzędniczkę urzędu miasta w Katowicach oraz przedsiębiorcę zatrzymała śląska policja pod zarzutem korupcji.

Obojgu postawiono zarzut przyjmowania i wręczenia łapówki. Funkcjonariusze wydziału do walki z korupcją nad tą sprawą pracowali od końca ubiegłego roku.

W efekcie udało im się udowodnić zarzuty przyjęcia łapówki przez jedną z miejskich urzędniczek.

Pieniądze miał jej wręczyć przedsiębiorca z Siemianowic Śląskich. On odpowie za wręczanie korzyści majątkowych urzędniczce.

Jaka kwota wchodziła w rachubę? – Nie została ona jeszcze ustalona. Tak to zostało sformułowane w zarzucie. Wiemy,  że urzędniczka przyjęła pieniądze pięciokrotnie – tłumaczy „Rzeczpospolitej" Paweł Marcinkiewicz, wiceszef Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ.

Za co kobieta wzięła łapówkę? - Nie udzielamy takiej informacji. Śledztwo jest w toku, a sprawa jest rozwojowa - dodaje prok. Marcinkiewicz.  Wiadomo jedynie, że chodziło o zatwierdzenie dokumentów projektowych, które złożono w katowickim urzędzie.

Po przedstawieniu zarzutów oboje podejrzani odzyskali wolność. Śledczy zastosowali wobec nich poręczenia majątkowe. Nie wiadomo w jakiej wysokości.

Ani urzędniczka, ani przedsiębiorca nie przyznali się do winy. - Złożyli wyjaśnienia, które będą weryfikowane - dodaje śledczy.

Wobec urzędniczki prokuratura zastosowała zakaz wykonywania czynności służbowych. Zarówno kobiecie jak i przedsiębiorcy grozi do ośmiu lat więzienia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA