fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Nagroda za pomoc w odnalezieniu kobaltu

Takie pojemniki z kobaltem skradziono z poznańskiej firmy
materiały policji
Pięć tysięcy złotych oferuje poznańska policja za wskazanie miejsce ukrycia skradzionych pojemników z kobaltem.

- To nagroda za pomoc w ustaleniu miejsca, gdzie zostały one ukryte oraz wskazanie sprawców tej kradzieży – mówi „Rzeczpospolitej" mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

22 pojemniki ołowiane pojemniki które zawierały izotop kobaltu Co-60 zostały skradzione w piątek z terenu firmy w poznańskiej dzielnicy Grunwald. Pojemniki typu Ps-5b (waga ok. 45kg) oraz PRJ-100 (waga ok. 70kg) były zamknięte.

Przed otwarciem były zabezpieczone. – Zamknięte pojemniki nie stanowią zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. Nie powodują też skażenia środowiska – zapewnia policja.

Okazało się, że to nie było pierwsze włamanie do tej firmy. Wcześniej z jej terenu skradziono puste pojemniki do przechowywania niebezpiecznych substancji oraz sztaby ołowiane, do budowy osłon na takie pojemniki.

W nocy z niedzieli na poniedziałek policja zatrzymała trzech młodych mężczyzn w związku z tymi włamaniami. – Usłyszeli oni zarzuty włamania 10 lutego na teren firmy oraz kradzieży tony ołowiu – mówi mł. insp. Borowiak.

Dodaje, że policjanci już wystąpili do prokuratury, aby ta wystąpiła do sądu z wnioskiem o areszt dla podejrzanych.

Na razie policja nie ma dowodów, by to oni teraz ukradli pojemniki z kobaltem. Wiadomo, że mężczyźni skradzione bloki ołowiane zdążyli już sprzedać na złom. – Będziemy sprawdzać te punkty, by je odzyskać – mówi rzecznik wielkopolskiej policji. Za włamanie mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.

Osoby, które wiedzą, gdzie są ukryte beczki z kobaltem oraz znają sprawców włamania mogą  dzwonić z informacjami pod nr specjalnej policyjnej infolinii 800 130 334 oraz pod numerami 112 i 997.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA