fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Dane z naszych smartfonów warte miliardy dolarów

Bloomberg
Znaczenie i wykorzystanie danych (tzw. Big Data) generowanych przez urządzenia mobilne rośnie w zawrotnym tempie, o wiele szybciej niż prognozowano.

– Na naszych oczach przez Big Data przetacza się właśnie mobilna rewolucja, która poważnie zmieni oblicze przyszłej analityki internetowej – twierdzi Piotr Prajsnar, szef Cloud Technologies.

Mobilne reklamy

Według badań firmy Gartner posiadacze smartfonów pobrali z sieci pod koniec 2014 roku ponad 127 milionów aplikacji mobilnych. Do 2017 roku już blisko co trzeci mieszkaniec Ziemi będzie użytkownikiem smartfona. Analitycy IDC wartość całego rynku aplikacji mobilnych szacują na blisko 35 mld dol. Sektor ten rozwija się w dwucyfrowym tempie. Z kolei wartość globalnego rynku Big Data osiągnęła już poziom 16,9 mld dol. Prognozy wskazują, że pod koniec tego roku cały rynek analityki internetowej wart będzie już 125 mld dol.

– Statystyki są miażdżące i potwierdzają tezę o dokonującej się po cichu mobilnej rewolucji w Big Data. Jak podaje eMarketer w zeszłym roku rynek reklam mobilnych osiągnął poziom 31,45 mld dol., stanowiąc tym samym już jedną czwartą wszystkich wydatków na reklamę w skali ogólnoświatowej. W tym roku wydatki mają osiągnąć już poziom 45,85 mld dol., a prognozy na kolejne lata są jeszcze bardziej optymistyczne – podkreśla Piotr Prajsnar.

Według eMarketera do końca 2017 roku w Stanach Zjednoczonych wydatki na reklamę na urządzeniach mobilnych prześcigną nawet wydatki na reklamę desktopową. Firma podaje, że w 2017 r. na największym rynku reklamowym świata wydatki na reklamę mobilną mają osiągnąć poziom 35,62 mld dol., podczas gdy wydatki na reklamy desktopowe – tylko 27,21 mld dol. Interesująco przedstawiają się także zeszłoroczne wzrosty na reklamę mobilną w poszczególnych sektorach rynku.

Zdecydowanie na czoło wysuwa się branża farmaceutyczna (wzrost wydatków na reklamy mobilne aż o 744 proc.), informacyjna (530 proc.), sportowa (411 proc.) oraz konsumencka (357 proc.) i rozrywkowa (264 proc.). Według wspólnego badania przeprowadzonego przez IPG Media Lab oraz Sharethrough dyskretne, spersonalizowane reklamy mobilne wykorzystujące Big Data już dziś odnotowują czterokrotnie wyższe wskaźniki klikalności niż reklamy serwowane na smartfonach w formie masowych bannerów.

M-rewolucja

Dlaczego mobilna rewolucja w Big Data jest tak istotna dla analityki internetowej? – Ponieważ urządzenia mobilne dostarczają dziś jednych z najbardziej wiarygodnych informacji o konsumentach. Dane pochodzące ze współczesnych smartfonów pozwalają łatwiej i z większą precyzją uchwycić oraz zrozumieć zachowanie użytkownika w sieci.

Posiadają one nie tylko znacznie szerszy zestaw cech przydatnych do analizy, ale także większą szczegółowość. Co więcej, możliwość połączenia różnych źródeł danych, na przykład mobilnego i desktopowego, otwiera przed analitykami Big Data całkiem nowe możliwości. W rezultacie reklamodawcy zyskują możliwość jeszcze efektywniejszego docierania do konkretnych targetów – tłumaczy prezes Cloud Technologies.

Beneficjentem danych płynących z komórek może być również sektor e-commerce. Jak podaje Monetate już teraz około 25 proc. ruchu na stronie e-sklepów generowane jest właśnie przez urządzenia mobilne, a z roku na rok ta wartość rośnie. Z kolei BizReport donosi, że aż 64 proc. posiadaczy smartfonów dokonało zakupu właśnie pod wpływem obejrzenia spersonalizowanej pod nich reklamy mobilnej.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA