Polityka

Zarzut dla burmistrza Chrzanowa

Fotorzepa/Michał Walczak
Prokuratura zarzuciła burmistrzowi Chrzanowa jazdę pod wpływem alkoholu. Samorządowiec mówi, że nic nie pamięta.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego burmistrz nie przyznaje się do winy – mówi prok. Bogusława Marcinkowska, rzecznik krakowskiej prokuratury.

39-letni Marek N. burmistrz Chrzanowa został zatrzymany w nocy z 21 na 22 lutego. Prowadził prywatnego forda. Samochód uderzył w przydrożną, drewnianą palisadę.

Badanie wykazało, że kierowca miał prawie 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a sprawę przekazali do prokuratury.

Teraz wezwała ona burmistrza i postawiła mu zarzut. – Podczas składania wyjaśnień burmistrz mówił, że nie pamięta zdarzenia. Pamięta co robił w sobotę 21 lutego do godz. 16, i później moment zatrzymania przez policję – mówi prok. Marcinkowska.

Marek N. w wyborach samorządowych startował jako kandydat KW Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Chrzanowskiej. Jest absolwentem trzech kierunków na UJ. Skończył jednocześnie: prawo, filozofię oraz politologię z dziennikarstwem. Doktorat z nauk humanistycznych bronił na Uniwersytecie Papieskim w Krakowie.

Za jazdę pod wpływem alkoholu burmistrzowi grozi teraz do dwóch lat więzienia. Dopiero po prawomocnym wyroku za przestępstwo umyślne może stracić swoje stanowisko.

Nie wiadomo jak długo potrwa śledztwo przeciwko samorządowcowi. – Wciąż czekamy na badania krwi. Poza tym mamy kilka czynności do wykonania w tej sprawie –dodaje prok. Marcinkowska.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL