Biznes

Komórkowa Mova w Carrefourze

Rzeczpospolita
Sieć hipermarketów uruchamia własną telefonię. Liczy, że uda się jej przyciągnąć 100 tys. osób z kilkumilionowej rzeszy obecnych klientów
Nowy operator wirtualny na polskim rynku będzie działać pod marką Carrefour Mova. Korzystanie z usług telefonicznych będzie możliwe po wykupieniu kart pre-paid. Koszt minuty połączenia ma wynieść 49 gr do wszystkich sieci, a SMS – 10 gr. – Jesteśmy w stanie zdobyć około 100 tys. klientów usług komórkowych w ciągu roku – mówił wczoraj Gilles Roudy, nowy prezes Carrefour Polska.
Francuski koncern handlowy korzysta z sieci Polkomtelu, operatora Plusa. Głównym atutem Carrefoura w rynkowych zmaganiach ma być sieć kilkuset sklepów i kilka milionów klientów, którzy co roku się przez nie przewijają. O ich względy będzie walczyć z trzema zasiedziałymi operatorami, z których każdy ma 13 – 14 mln klientów, z nową siecią Play (ponad 1 mln użytkowników) i z coraz liczniejszymi operatorami wirtualnymi, jak mBank mobile czy Mobilking. Choć Carrefour jest pierwszą w Polsce siecią handlową, która zostaje operatorem wirtualnym, wszystko wskazuje na to, że taka sytuacja szybko może się zmienić.
– Rozmawiamy z innymi polskimi sieciami handlowymi. Jeszcze przed wakacjami kolejne mogą zostać operatorami wirtualnymi – mówi Marcin Burakowski, prezes Effortelu, który jest partnerem projektu Carrefoura. Firmy utworzyły spółkę operatorską CP Telecom, w której mają równe udziały. Effortel liczy nie tylko na usługi komórkowe – do Carrefoura chciałby wprowadzić także usługi telefoniczne oraz internetowe. Dodatkowe usługi stają się w sieciach handlowych coraz popularniejsze – z jednej strony umożliwiają zwiększenie obrotów, z drugiej – pozwalają na przyciągnięcie do sklepu kolejnych klientów i większe ich przywiązanie do firmy. Nowe przychody ze źródeł innych niż tradycyjny handel to jeden z ważniejszych elementów strategii wielkich sieci handlowych. – Obecnie kilka procent naszych przychodów generują usługi dodatkowe, ale ich udział będzie sukcesywnie rosnąć – mówi Jerzy Sikora, członek zarządu Carrefour Polska. Firma ma już 39 stacji paliw, planuje otwieranie nawet do dziesięciu w kolejnych latach. W jej 42 sklepach działają też kolektury Lotto – do końca roku ma ich być 100. Oprócz tego Carrefour oferuje karty kredytowe czy automaty do samoobsługowego wywoływania zdjęć. Podobnie jak w coraz większej liczbie sieci handlowych w jego kasach można zapłacić rachunki czy doładować telefon komórkowy. Francuzi chcą dalej inwestować w usługi dodatkowe – we Francji w sklepach tej sieci można kupić też wycieczki i ubezpieczenia. – Jeszcze w tym roku wprowadzimy kolejne usługi, choć na razie nie możemy podać szczegółów. Będą to także usługi finansowe – mówi prezes.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL