fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo do ostatniej szansy

AFP
Holenderska firma oferuje ciężko chorym pacjentom dostęp do najnowcześniejszych terapii. Jeszcze niesprawdzonych, jeszcze bez gwarancji skuteczności, być może nawet ryzykownych. Ale dających nadzieję. Dokładnie tak poradziliśmy sobie z ebolą.

Witam, moja córka się dowiedziała, że jej synek jest chory na rdzeniowy zanik mięśni. (...) Będziemy wdzięczni za każdą wskazówkę". „Czy cukrzyca typu 1 będzie również leczona opisywaną przez was metodą? Jak szybko można się spodziewać ukazania się tego produktu na rynku?". „Mam mamę chorą na alzheimera od ośmiu lat. (...) Chciałabym uzyskać jakieś dodatkowe informacje na temat badań nad nowym lekiem, jeśli takie są prowadzone. Proszę o kontakt. Gdzie można się zgłosić?".

To autentyczne fragmenty listów, które trafiają do redakcji „Rzeczpospolitej" po artykułach o eksperymentalnych terapiach chorób, dziś uważanych za nieuleczalne. Są wśród nich również prośby pacjentów (i ich rodzin) z nowotworami mózgu, trzustki, nerek o kontakt do kogoś, kto prowadzi testy kliniczne nowych preparatów. Do kogoś, kto podejmie się leczenia. Da szansę, której „zwykła" medycyna odmawia.

Tacy ludzie często trafiają w ręce specjalistów od med...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA