Wielkie filmiki

Archiwum
Kirk Douglas na łódzkiej ulicy? Sławomir Mrożek tańczący tango? Szkolne filmy studentów Filmówki obfitują w niespodzianki i opowieści smakowite nie tylko dla historyków kina
W tym roku łódzka szkoła filmowa obchodzi 60-lecie. Dzisiejsi studenci wydobywają ze szkolnych archiwów etiudy tych, którzy już na trwałe zapisali się w historii polskiego filmu. Publiczność pewnie pamięta niewiele z nich. „Dwóch ludzi z szafą” Romana Polańskiego, może „Urząd” Krzysztofa Kieślowskiego. A są wśród tych skromnych, a zapomnianych etiud prawdziwe perełki. Małe dzieła, noszące rozpoznawalny charakter pisma przyszłych reżyserów.– Każdy artysta po szkole się rozwija, zmienia, przygląda światu, szuka nowych tematów – potwierdza Andrzej Mellin, obecny dziekan Wydziału Reżyserii PWSFTViT. – Ale ci, którzy są najsilniejszymi osobowościami, mają swój styl od początku. Szczególnie dotyczy to formy.Student szkoły filmowej w Łodzi robi w ciągu pięciu lat siedem etiud – trzy dokumentalne, trzy fabularne i jedną telewizyjną. Trwają one od kilku do 30 minut. W ciągu 60 lat powstało takich filmików tysiące. Ale w archiwum szkoły...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL