fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Egzorcyści mają u nas dużo pracy

Liczba Polaków, którzy chcą skorzystać z pomocy egzorcystów, rośnie tak szybko, że zaniepokoiła biskupów.
Lawinowo przybywa w Polsce egzorcystów. W ciągu 15 lat ich liczba wzrosła z czterech aż do 120. W Europie więcej egzorcystów pracuje tylko we Włoszech.
Polscy egzorcyści organizują dla siebie specjalne konferencje i szkolenia. Spotykają się także na rekolekcjach. Wszystko po to, by – jak twierdzą – skuteczniej walczyć z opętaniami przez szatana.
– Jeżeli wzrasta relatywizm moralny, jeżeli traci się moralny punkt odniesienia, to wtedy logiczną konsekwencją będą problemy związane ze zniewoleniami duchowymi – tak potrzebę coraz większej liczby egzorcystów wyjaśnia ks. prof. Aleksander Posacki, ekspert Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów.
Egzorcyści coraz częściej pojawiają się w mediach, publikują książki o opętaniach, zniewoleniach demonicznych i okultyzmie. Publikacje te rozchodzą się w dużych nakładach. Wychodzący od roku miesięcznik „Egzorcysta" musiał np. robić dodruki pierwszych numerów, bo tak ogromne było zainteresowanie poruszaną w nim tematyką.
– Egzorcyści coraz częściej wskazują na obecność szatana w książkach dla dzieci, w dziełach sztuki, w ćwiczeniach gimnastycznych – mówi psycholog i terapeuta o. Jacek Prusak. – Nakręca to jakąś przedziwną spiralę. Ludzie zaczynają widzieć zło wszędzie. Nawet tam, gdzie go nie ma – wskazuje.
Nic więc dziwnego, że do egzorcystów w całej Polsce puka coraz więcej osób.
Zauważyli to także biskupi. W sierpniu o posłudze egzorcysty rozmawiali na zebraniu na Jasnej Górze.
Jak dowiedziała się „Rz", hierarchów niepokoi coraz częstsze straszenie szatanem.
– Takie niebezpieczeństwo niestety istnieje, i to trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, także, co może zabrzmieć paradoksalnie, w odniesieniu do księży, którym została zlecona misja bycia egzorcystą – mówił kilka dni temu na dorocznej odprawie księży z wydziałów duszpasterskich abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki, relacjonując spotkanie w Częstochowie. Nagranie z tego spotkania pojawiło się w Internecie.
Głos ten nie jest odosobniony.
– Biskupi dostrzegli, że niekiedy zdarza się słyszeć, iż popadamy ostatnio w jakąś skrajność w mówieniu o siłach zła – potwierdza w rozmowie z „Rz" abp Józef Michalik, przewodniczący episkopatu Polski. – Oczywiście nie negujemy istnienia szatana, bo widzimy jego działanie. Natomiast nie możemy popadać tu w jakąś przesadę – dodaje metropolita przemyski.
Dlatego, jak ustaliliśmy, biskupi chcą uregulować pracę egzorcystów i opracować dla nich specjalny regulamin.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA