fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Mec. Rogalski żąda 300 tys. zł i przeprosin

Fotorzepa, Radosław Pasterski Radosław Pasterski
Mec.Rafał Rogalski, były pełnomocnik prezesa Jarosław Kaczyńskiego, żąda od władz Naczelnej Rady Adwokackiej przeprosin oraz 300 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za "naruszenie dobrego imienia" - podaje serwis Onet.pl
Mec.Rogalski zwrócił się bezpośrednio do prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej (NRA) mec.Andrzeja Zwary oraz rzeczniczki dyscyplinarnej mec.Ewy Krasowskiej. Były pełnomocnik Kaczyńskiego zarzuca szefostwu NRA naruszenie jego dobrego imienia, żądając też zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 300 tys. złotych i przeprosin za "całkowicie nieuprawnione stwierdzenia, iż jego działania podrywają zaufanie do zawodu adwokata jako zawodu zaufania publicznego"
Na spełnienie swoich żądań dał zainteresowanym 7 dni. Następnie, jak zapowiada, "będzie zmuszony" wytoczyć im procesy - cywilne i karne.
Naruszeniem dobrego imienia mają być komentarze mec.Zwary i mec.Krasowskiej dotyczące wypowiedzi Rogalskiego z wywiadu udzielonego "Rz". W maju, były pełnomocnik prezesa Kaczyńskiego, w rozmowie z dziennikarzem stwierdził, że "katastrofa smoleńska była zwyczajnym wypadkiem lotniczym, choć z przedziwnym zbiegiem okoliczności po stronie polskiej i rosyjskiej".
Odpowiadając na pytanie, czy od prezesa Kaczyńskiego usłyszał zarzut o "zamachu" mec. Rogalski zasłonił się tajemnica adwokacką, jednocześnie tłumacząc dalej "Jest też prosta odpowiedź. Ale nie udzielę jej. Powiem tak: w ramach zajmowania się tą sprawą, trudno nie rozpatrywać różnych wersji, także o udziale osób trzecich. Zwłaszcza w kontekście działań i zaniechań strony rosyjskiej. Zresztą ta wersja była rozpatrywana na początku śledztwa przez samą prokuraturę".
W związku z tą wypowiedzią oraz udziałem Rogalskiego w programie "Kropka nad i" w stacji TVN24, głos zabrał mec. Andrzej Zwara, komentując - Nie tylko w mojej ocenie, ale także wielu moich kolegów adwokatów, ostatnie wystąpienia medialne byłego już pełnomocnika kilku rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej w sposób drastyczny podrywają zaufanie do zawodu adwokata, jako zawodu zaufania publicznego, dającego każdemu gwarancję, że fakty, o których adwokat dowiedział się w czasie wykonywania swoich czynności od klienta lub innych osób, będą chronione tajemnicą po wsze czasy. Gwarancja zachowania tajemnicy, jaką adwokat winien dawać klientowi nie kończy się wraz z wymówieniem mu pełnomocnictwa.
Krytykę wyraziła także rzecznika dyscyplinarna NRA Ewa Krasowska - Te wypowiedzi wydaje się, naruszają podstawowe zasady etyki wykonywania zawodu.
Jak informuje Onet.pl Rafał Rogalski uznał te wypowiedzi za naruszenie jego dobrego imienia, oraz "drastyczne" łamanie etyki zawodowej. O sprawie poinformował też Ministerstwo Sprawiedliwości.
Źródło: Onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA