fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo dyscyplinarne

Po dziesięciu latach od dyscyplinarki powrót do zawodu

Sąd nie przywróci terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli stwierdzi nierzetelność adwokata.
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Adwokat, radca, weterynarz czy komornik będą mogli ubiegać się o powrót do zawodu po dziesięciu latach od dyscyplinarnego wykluczenia z zawodu.
Wczoraj w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu noweli prawa o adwokaturze oraz kilku innych ustaw. Przewiduje on możliwość powrotu do zawodu mimo dyscyplinarnego wykluczenia z niego.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 18 października 2010 r. (sygn. K 1/09) orzekł o niekonstytucyjności przepisu występującego w niektórych ustawach, stanowiącego, że skreślenie z listy członków danej izby jest nieodwracalne. Zawierają go m.in.: prawo o adwokaturze i ustawy o radcach prawnych, rzecznikach patentowych, o zawodzie lekarza weterynarii, o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów. Projekt stanowi nie tylko wykonanie tego wyroku, ale rozciąga nowe regulacje na wszystkie podobne zawody.
Nie będzie jednak automatycznego powrotu. Stary nowy kandydat musi spełniać wszystkie inne wymagania, np. dawać rękojmię należytego wykonywania zawodu. W niektórych wypadkach powrót może być także uzależniony od dodatkowego szkolenia.
Jeśli chodzi o adwokatów i radców, powrót będzie silniej obwarowany. Każda osoba, która nie wykonywała zawodu przez co najmniej dziesięć lat, podlegać ma ponownemu wpisowi na listę dopiero po złożeniu egzaminu adwokackiego. Takie rozwiązanie pozwoli na weryfikację wiedzy.
Nie wszyscy popierają wyrok i proponowane zmiany. Jerzy Naumann, autor komentarza do Kodeksu Etyki Adwokackiej, krytycznie ocenia wyrok TK i projekt noweli.
– Są czyny, które na zawsze dyskwalifikują człowieka w danym zawodzie. Czy sędzia, który przyjął łapówkę, może być sędzią, a bankowiec, który okradł bank – bankowcem? Takie pomysły deprecjonują nasze zawody – wyjaśnia.
U podstaw zmian leży uzasadnienie TK, że chociaż usunięcie z zawodu zaufania publicznego osób, które wykonywały go nienależycie, odgrywa pozytywną rolę, procedury te naruszają zasady proporcjonalności, ponieważ bezwzględnie odcinają powrót do zawodu.
etap legislacyjny: trafi do podkomisji
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA