fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

POT zbrojnym ramieniem ministerstwa turystyki

Fotorzepa, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz
Jeśli upadnie biuro podróży, jego klientów do kraju sprowadzi Polska Organizacja Turystyczna – ogłosiła podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Katarzyna Sobierajska. Dziennikarze chcieli wiedzieć, kto za to zapłaci
- Zaczyna się sezon turystyczny. Chcemy, aby każdy klient biura podróży czuł się bezpiecznie – zadeklarowała minister Sobierajska. I ogłosiła podczas konferencji prasowej, że w ministerstwie powstał zespół do sytuacji nadzwyczajnych.
Jak powiedziała Sobierajska, ministerstwo zaraz po poprzednim sezonie, pełnym upadków biur podróży, podjęło działania. Ich efektem było podniesienie przez ministra finansów gwarancji biurom podróży. Dzięki temu „jedna trzecia firm turystycznych ma już znacznie wyższe zabezpieczenia".
W związku z tym Turystyka.rp.pl zapytała, która informacja jest właściwa – ta, którą minister przekazała teraz, czy ta, którą przekazała posłom podczas posiedzenia podkomisji ds. turystyki w Sejmie kilka tygodni temu. A wtedy mówiła, że nowe gwarancje obejmą do końca czerwca 790 biur podróży. Firm zarejestrowanych w centralnej ewidencji organizatorów turystyki jest około 3300. Zarazem biura prasowe MSiT w maju poinformowało Turystykę.rp.pl, że do końca czerwca gwarancje skończą się (co będzie powodem do jej odnowienia na nowych zasadach) 282 podmiotom*.
W efekcie Sobierajska poprawiła się, że nie jedna trzecia lecz „prawie 800", a określenie, że tyle firm ma już większe gwarancje, zamieniła na stwierdzenie, że „będzie miała przed sezonem".
Minister poinformowała także, że w Ministerstwie Sportu i Turystyki powstał „specjalny sekretariat", który ma monitorować sytuację na rynku turystyki wyjazdowej i „służyć pomocą" w sytuacjach nadzwyczajnych, a do sprowadzania klientów biur podróży, które upadną ministerstwo zamierza używać aparatu Polskiej Organizacji Turystycznej.
Obecny na konferencji prezes POT, Rafał Szmytke, przyznał, że „ściąganie turystów to nie jest główne zadanie" jego instytucji. Zgodził się jednak być „zbrojnym ramieniem" ministerstwa.
POT ma się zajmować nowymi zadaniami jednak dopiero, gdy nie będzie chciał tego zrobić marszałek danego województwa. Przypomnijmy, że w ustawie o usługach turystycznych nie przewidziano, kto ma  pomagać turystom, jeśli biuro upadnie i samo się tym nie zajmie. Marszałkowie wiele miesięcy temu zwracali uwagę na ten problem podczas konferencji prasowej i wydając komunikat Konwentu Marszałków. Do tej pory robili to raczej z poczucie obowiązku wobec pozostawionych za granicą ludzi, jako dysponenci gwarancji ubezpieczeniowej (czytaj: Marszałkowie: rządzie zrób coś dla turystów").
Dziennikarze pytali kilka razy, kto zapłaci za operację przywożenia turystów do kraju, w sytuacji, gdy  okaże się, jak bywało w zeszłym roku, że pieniędzy z gwarancji nie wystarczy na ten cel? Minister nie chciała odpowiedzieć wprost na to pytanie. Ostatecznie stwierdziła, że wszystkie trzy instytucje zaangażowane w proces – Ministerstwo Sportu i Turystyki, POT i Ministerstwo Spraw Zagranicznych – mają budżety na ten cel oraz, że zostanie „uruchomiona procedura konsularna".
Turystyka.rp.pl chciała też wiedzieć, jakie POT, organizacja powołana do promowania walorów turystycznych Polski w kraju i za granicą, ma predyspozycje do prowadzenia akcji ewakuowania  setek turystów i czy to zadanie nie koliduje z zadaniami wyznaczonymi mu przez ustawę o POT.
Katarzyna Sobierajska wyjaśniła, że zgodnie z ustawą, POT może wykonywać też inne działania na polecenie Ministerstwa Sportu i Turystyki i że jest to instytucja organizująca sprawnie różne „eventy i wydarzenia outdoorowe", a poza tym zaprasza i przyjmuje w Polsce zagranicznych dziennikarzy.
Minister Sobierajska wychwalała także odpowiedzialność i etykę biura podróży GTI Travel Poland, które po ogłoszeniu niewypłacalności samo zajęło się transportowaniem swoich klientów z zagranicznych urlopów do Polski.
* Fragment odpowiedzi biura prasowego MSiT na zapytanie Turystyki.rp.pl o terminy gwarancji: „Według stanu na dzień 22.05.2013 r. 282 przedsiębiorców, których zabezpieczenia finansowe na rzecz klientów utracą ważność do dnia 30 czerwca br., będzie miało obowiązek przedłożenia odpisów kolejnych umów gwarancji lub ubezpieczenia".
Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA