Reklama

Dłużnik może uniknąć opłaty komorniczej

Jeżeli dłużnik wykaże, że orzeczenie, na którym oparto egzekucję, zostało uchylone, nie zostanie obciążony opłatą komorniczą.

Publikacja: 24.12.2013 08:39

Średni czas trwania egzekucji komorniczej wynosi w Polsce prawie pięć miesięcy - wynika z danych Ban

Średni czas trwania egzekucji komorniczej wynosi w Polsce prawie pięć miesięcy - wynika z danych Banku Światowego.

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski Krzysztof Skłodowski

Dłużnik może skorzystać z możliwości uniknięcia opłaty komorniczej także wtedy, gdy skutecznie zakwestionuje tzw. klauzulę wykonalności, z innych przyczyn niż spłata długu. Jeżeli natomiast doszłoby już do prawomocnego zakończenia egzekucji, dłużnik będzie mógł złożyć wniosek o uchylenie postanowienia o kosztach, a w razie pobrania opłaty – także o jej zwrot.

Zmiany te to efekt noweli ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, która wchodzi w życie 26 grudnia. Wprowadzili je parlamentarzyści do senackiego projektu noweli, która realizuje wskazania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 26 czerwca 2012 r. (sygn. P 13/11). Wytknął on zbytnią restrykcyjność opłat komorniczych pobieranych w razie umorzenia egzekucji.

Zgodnie z nowymi przepisami wniosek o zwolnienie z opłaty należy złożyć komornikowi w terminie trzech miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia uchylającego lub pozbawiającego tytuł wykonawczy (zwykle wyrok czy nakaz sądowy) wykonalności albo od zdarzenia powodującego utratę mocy orzeczenia, na którym oparto klauzulę wykonalności.

Nowela obniża też z 1/10 do 1/20 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego dolny próg opłaty pobieranej w razie umorzenia egzekucji na wniosek wierzyciela, a także wtedy, gdy przez rok był bezczynny w egzekucji.

Choć w określonych sytuacjach będzie miał odpowiednie zastosowanie art. 49 ust. 4 ustawy o komornikach, który przewiduje obciążenie opłatą wierzyciela za niecelowe wszczęcie egzekucji, Krajowa Rada Komornicza krytycznie ocenia nowe uprawnienia przyznane dłużnikowi. Chodzi o możliwość domagania się odstąpienia od ustalania kosztów egzekucji lub żądania zwrotu już pobranych, jeśli podstawa egzekucji odpadła.

Reklama
Reklama

– Nie ma wątpliwości, że w takiej sytuacji obciążanie dłużnika kosztami egzekucji nie jest zasadne, ale właściwszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie instytucji pozwalającej na dochodzenie przez dłużnika od wierzyciela zwrotu pobranej przez komornika opłaty – wskazuje Rafał Fronczek, prezes KRK.

To, że komornicy krytykują ograniczenie opłat komorniczych, jest naturalne. Podobnego zdania jest jednak również mec. Lech Obara, prawnik ze Stowarzyszenia Stop Wyzyskowi w Olsztynie, mimo że prowadził wiele spraw przeciwko niesolidnym komornikom.

– Jestem za ścisłym wiązaniem wynagrodzenia komornika z jego nakładem pracy, za jego sądową kontrolą (miarkowaniem). Ale w sytuacji, gdy okazuje się, że nie było podstaw do egzekucji, czyli wierzyciel bezzasadnie domagał się egzekucji, to jako ten, który przegrał sprawę, powinien ponosić jej koszty. On, a nie komornik, który pracę wykonał (formalnie) poprawnie – mówi mecenas.

podstawa prawna: u stawa z 8 listopada 2013 r. DzU z z 11 grudnia, poz. 1513

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama