fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Recepty w e-mailu nie podobają się RPO

123RF
Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra zdrowia o wyjaśnienia w sprawie przepisów, które umożliwiają wysyłanie pacjentom e-maili z receptami od lekarza bez jakichkolwiek zabezpieczeń wrażliwych danych.

Takie przepisy zaczną obowiązywać jeszcze w tym roku. Wprowadza je znowelizowana przez Sejm poprzedniej kadencji ustawa – Prawo farmaceutyczne, opublikowana w Dzienniku Ustaw z 27 listopada 2015 pod poz. 1991.

Na mocy nowych przepisów pacjent będzie uprawniony do otrzymania informacji o wystawionej recepcie elektronicznej na wskazany adres poczty elektronicznej, numer telefonu lub w formie wydruku. O ile jednak w przypadku przekazywania informacji o recepcie na wskazany przez pacjenta numer telefonu ustawodawca zawęża ich zakres jedynie do kodu dostępu, o tyle dane przekazywane na pocztę mailową pacjenta nie podlegają żadnym ograniczeniom. Zgodnie bowiem z treścią dodanego art. 96b ust. 2 pkt 1 dane takie, jak imię i nazwisko pacjenta, imię i nazwisko oraz bezpośredni numer kontaktowy do osoby wystawiającej receptę, nazwa produktu leczniczego, a także jego ilość i sposób dawkowania oraz wskazany termin kontroli lekarskiej, będą przekazywane na adres mailowy pacjenta.

- Choć są to w większości dane o charakterze wrażliwym w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych, ustawodawca nie wprowadził obowiązku zabezpieczenia przesyłanej informacji, chociażby poprzez konieczność przekazywania jej drogą szyfrowaną – zauważa RPO.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA