fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Brak udziału strony w postępowaniu administracyjnym - skutki

123RF
Nie można uchylić decyzji z powodu stwierdzenia podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, z uwagi na to, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, jeżeli nie ma pewności, że chce ona z tego prawa korzystać.

Jedną z kluczowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada czynnego udziału stron w postępowaniu - art. 10 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.). W jej ramach strona może realizować wiele uprawnień procesowych określonych wyraźnie przepisami kodeksu (np. art. 78 § 1, art. 79 k.p.a.), natomiast w zakresie prawa do obrony ma uprawnienie do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (por. art. 81 k.p.a.).

Trzeba powtórzyć czynności procesowe

Generalnie brak czynnego udziału strony w postępowaniu przed organem I instancji powoduje, że postępowanie wyjaśniające obarczone jest taką wadą, że zachodzi konieczność powtórzenia czynności procesowych składających się na postępowanie wyjaśniające. Przykładowo może chodzić o sytuację, gdy w trakcie postepowania umiera jedna ze stron postępowania, a w postępowaniu nie brali udziału jej następcy prawni, czy też gdy organ nie zawiadomił o toczącym się postępowaniu wszystkich właścicieli działek objętych postępowaniem. Co do zasady w takiej sytuacji organ odwoławczy, ustaliwszy takie okoliczności sprawy, winien uchylić decyzję organu I instancji i przekazać sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania.

Organ odwoławczy uchyla decyzję

Zwrócić jednak należy uwagę na treść art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję (postanowienie) w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy rozstrzygniecie pierwszoinstancyjne zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ukształtowane na tle przytoczonej normy prawnej stanowisko judykatury jednoznacznie podkreśla, iż decyzja kasacyjna (postanowienie), powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia może być podjęta tylko w sytuacjach, określonych w art. 138 § 2 k.p.a.

Żadne inne wady postępowania, ani wady decyzji (postanowienia) podjętej w I instancji, nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji (postanowienia) kasacyjnej tego typu. Taki rodzaj decyzji organu odwoławczego, stanowiący wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy, nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Co do zasady bowiem, orzeczenie organu odwoławczego winno mieć charakter reformacyjny (art. 138 § 1 k.p.a.), zaś uprawnienia kasacyjne tego organu, mają charakter wyjątkowy.

Podkreślić zatem należy, że organ odwoławczy może wydać rozstrzygniecie kasacyjne jedynie wówczas, gdy organ pierwszej instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, albo przeprowadził je w taki sposób, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Nie każde zatem naruszenie reguł postępowania dowodowego skutkować będzie koniecznością uchylenia decyzji, w szczególności gdy nie sposób wskazać wpływu takiego uchybienia na wynik postępowania.

Zarzut prawidłowo zawiadomionej strony

O ile to wydaje się być oczywiste i rzadko w decyzjach administracyjnych organów odwoławczych następuje złamanie tej zasady, to już problematyczna staje się dla organów inna sytuacja. Co mianowicie w sytuacji, gdy zarzut braku udziału w postępowaniu wnosi podmiot, który brał udział w postępowaniu administracyjnym, czyli strona, która została prawidłowo zawiadomiona o toczącym się postępowaniu i brała w nim faktyczny udział, a podnosi, że inna strona postępowania została takiej możliwości pozbawiona?

W praktyce orzeczniczej organów administracji daje się zauważyć, iż nie zawsze dostrzegają one, że zarzut braku udziału w postępowaniu nie może być podniesiony przez podmiot, który brał udział w postępowaniu administracyjnym. Nie pozbawia to wbrew pozorom podmiotu nie biorącego udziału w postępowaniu jego praw i nie wywołuje dla niego negatywnych konsekwencji procesowych. Podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu nie ze swojej winy ma bowiem inną ścieżkę dochodzenia swoich praw. Mianowicie – zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – jest to przesłanka wznowienia postępowania. W związku z tym organ administracji, rozpoznając odwołanie wniesione przez podmiot, który brał udział w postępowaniu administracyjnym, nie może uwzględnić odwołania wyłącznie wskutek niezapewnienia udziału w sprawie innemu niż skarżący podmiotowi.

Co istotne, zarzutu braku udziału w postępowaniu administracyjnym nie może podnieść także sąd administracyjny z urzędu w ramach postępowania sądowoadministracyjnego.

Wznowienie tylko na żądanie

Zauważyć należy, iż przesłanka wznowienia postępowania administracyjnego określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wiąże się ściśle z art. 147 k.p.a., stosownie do którego, wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony. Zatem z mocy samej ustawy wynika, że tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy, czy skorzysta ona z prawa do żądania wznowienia postępowania, ewentualnie podniesie ten zarzut w skardze wniesionej do sądu administracyjnego.

Z przepisów tych wynika, że ustawodawca w przypadku naruszenia prawa określonego w art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. odstąpił od ochrony obiektywnego porządku prawnego na rzecz ochrony subiektywnego porządku prawnego. Szczególnym dowodem na to jest art. 184 § 4 k.p.a., w którym przewidziano, że w przypadku naruszenia prawa określonego w art.145 § 1 pkt. 4 k.p.a. nawet prokurator musi uzyskać zgodę podmiotu, którego naruszenie to dotyczy Powyższy pogląd ugruntowany jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki: z 5 czerwca 2006 r., sygn. I OSK 911/05; z 17 czerwca 2008 r., sygn. II OSK 665/07; z 26 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 51/08; z 18 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 796/09).

W związku z tym, rozpoznając środek odwoławczy wniesiony przez podmiot, który brał udział w postępowaniu administracyjnym, nie można go uwzględnić wyłącznie z powodu naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. bez uprzedniego umożliwienia osobie, której prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym zostało naruszone, wzięcia udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym w celu zajęcia stanowiska co do ewentualnego uwzględnienia skargi (por. wyrok NSA z 21 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1628/08, wyrok NSA z 15 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 307/10, wyrok NSA z 26 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 51/08, wyrok NSA z 22 grudnia 2008 r., sygn. akt II OKS 1109/07).

podstawa prawna: ustawa z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. DzU z 2016 r. poz. 23 ze zm.)

Komentarz

Robert K. Adamczewski, doktor prawa, starszy referendarz sądowy w WSA w Łodzi

Zasadą jest, że prawami procesowymi rozporządza strona. Dlatego też, jeżeli strona, która została pozbawiona udziału w postępowaniu administracyjnym nie wniesie odpowiedniego środka zaskarżenia, nie można wbrew jej stanowisku uznać, że zaistniała w sprawie okoliczność uzasadniająca wznowienie postępowania zdefiniowana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Stanowisko powyższe spotkało się z aprobatą doktryny, gdzie wskazuje się, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może być wykładany jako samodzielna podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji, bo jest to jedynie norma odsyłająca, a naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego muszą być ustalane na podstawie regulacji zawartych w ustawach odrębnych, przy uwzględnieniu, iż wznowienie postępowania z uwagi na przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. może mieć miejsce wyłącznie na wniosek strony. Konsekwentnie nie może zatem dojść do uchylenia decyzji z powodu stwierdzenia podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jeżeli nie ma pewności, co do tego, że dysponent prawa do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej chce z niego korzystać.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA