Reklama

Trudno odzyskać odszkodowanie od państwa za przesunięcie środków z OFE do ZUS

Małe są szanse na wywalczenie odszkodowań od państwa za przesunięcie środków z OFE do ZUS – twierdzą eksperci.
Trudno odzyskać odszkodowanie od państwa za przesunięcie środków z OFE do ZUS

Foto: www.sxc.hu

Wydany w środę wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie otwartych funduszy emerytalnych (sygn. K 1/14) utrzymał w mocy przepisy o przeniesieniu środków z tych funduszy do ZUS. Czy jednak ta operacja, choć w świetle wyroku legalna, pozwala na dochodzenie od państwa odszkodowań? Wszak środki zgromadzone w OFE z założenia miały być inwestowane i pomnażane. ZUS zapewnia jedynie waloryzację przyszłych emerytur. Osoby, których składki przeniesiono do ZUS, mogą więc mówić o hipotetycznych stratach z tego powodu, a nawet dokonać wyliczeń tych strat na podstawie danych o rentowności poszczególnych funduszy.

O zdanie w tej sprawie „Rzeczpospolita" zapytała prawników prowadzących sprawy sądowe o odszkodowania od Skarbu Państwa. Twierdzą, że uzyskanie odszkodowań za działania państwa w sprawie OFE byłoby bardzo trudne, o ile w ogóle możliwe.

– Skarb Państwa odpowiada za szkody wynikające z naruszenia prawa. W tej sytuacji nie można mówić o działaniu nielegalnym, bo ustawa dotycząca OFE była uchwalona zgodnie z zasadami legislacji, a TK dodatkowo potwierdził jej zgodność z konstytucją – przypomina radca prawny Gerard Dźwigała.

Dość istotną tezą wyroku TK było stwierdzenie, że pieniądze zgromadzone w OFE były środkami publicznymi.

– Nie można więc mówić, że zostały one odebrane obywatelom – zaznacza Dźwigała. I porównuje tę sytuację do odszkodowań za wywłaszczenie gruntu. – W przypadku wywłaszczenia państwo odbiera własność prywatną, ale jeśli chodzi o środki zgromadzone w OFE, to w świetle wyroku Trybunału o takiej własności nie można mówić – podkreśla Dźwigała.

Reklama
Reklama

Zdaniem adwokata Andrzeja Michałowskiego teoretycznie można podjąć próbę walki sądowej przeciwko Skarbowi Państwa, zarzucając mu, że chciał zubożyć obywateli. Ocenia jednak, że w tym przypadku takie zubożenie nie jest ani realną stratą, ani utracona korzyścią. – Byłaby to szkoda hipotetyczna, a dochodzenie takiej jest niezwykle trudne – zauważa Michałowski.

Wygrana w takiej sprawie byłaby mało realna jeszcze z jednego powodu. – W praktyce sędziowie wykazują często brak entuzjazmu w zasądzaniu odszkodowań od Skarbu Państwa – twierdzi adwokat.

Nieco inaczej może wyglądać problem odszkodowań za zakaz reklamy. Tu Trybunał stwierdził niezgodność tego zakazu z konstytucją, a firmy prowadzące fundusze emerytalne mogłyby nawet określić wysokość strat z tego powodu.

– W tym przypadku można mówić o realnej szkodzie, bo przecież da się wyliczyć w oparciu o rynkowe dane, ilu klientów dany fundusz stracił przez brak reklamy – zauważa Andrzej Michałowski. W jego ocenie ewentualne pozwy firm są jednak mało realne.

– Przecież te firmy, będące wielkimi korporacjami finansowymi, najczęściej prowadzą dużo innych interesów ze Skarbem Państwa. Więc walka o odszkodowania byłaby niewłaściwa ze względów strategicznych – twierdzi Michałowski.

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama