fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Pierwotne znaczenie tęczy ustępuje nowemu

fot. Michał Murawski
Dr hab. Aleksandra Sulikowska-Bełczowska, Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego

Policja zatrzymała do przesłuchania kobietę, która miała rozpowszechniać wizerunek Matki Boskiej w tęczowej aureoli. Część obrońców jej gestu przekonuje, że tęcza ma biblijną symbolikę.

W biblijnej tradycji tęcza występuje w dwóch ważnych momentach. To moment po potopie, opisany w Księdze Rodzaju. Bóg rozpościera na niebie łuk, który jest tęczą. Na tej podstawie tęcza w dawnej chrześcijańskiej sztuce zawsze będzie interpretowana jako połączenie między Bogiem a ludźmi oraz symbol miłosierdzia i nadziei, które Bóg daje ludziom. Pojawia się też w kontekście Apokalipsy, gdzie jest mowa o paruzji – powtórnym przyjściu Chrystusa. Dlatego tam, gdzie mamy do czynienia z wyobrażeniami apokalipsy i Sądu Ostatecznego, pojawia się Chrystus Pantokrator. Zwykle zasiada on na tęczy jak na ikonie z klasztoru św. Katarzyny na górze Synaj, datowanej na VI–VII w. W późniejszej ikonografii pojawiają się też wyobrażenia Matki Boskiej z tęczą.

Jak interpretuje pani zmienioną wersję Matki Boskiej Częstochowskiej?

Oczywiście ten symbol o podłożu religijnym znacznie zmienia dziś swoje znaczenie. W sensie popularnym tęcza zaczyna dominować jako symbol ruchu LGBT. To pierwotne – dotyczące boskiego przymierza – zdecydowanie ustępuje nowemu. Można powiedzieć, że taki jest los symboli, które są zmienne i mają pojemne znaczenie.

Czy społecznie tęcza nie funkcjonuje już wyłącznie jako symbol ruchu LGBT?

Jako historyk sztuki nie mogę czytać żadnego symbolu w jeden sposób. To symptomatyczne, że interwencja w materię tego obrazu budzi oburzenie części odbiorców, ale nie jest to reakcja nieznana w historii. W konserwatywnych środowiskach zmiany wprowadzane w dziełach sakralnych są bardzo negatywnie odbierane. Ale wydaje mi się też, że to bardzo wschodnia tendencja. Ponieważ to właśnie w kręgu tradycji prawosławnej istnieje silne przywiązanie do określonej formy. Można więc powiedzieć, że jest to bliskie myśleniu o ikonie, której nie można dowolnie zmieniać. Odmienne od myślenia zachodniego, nastawionego na modernizację, zmianę wzorów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA