fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Indonezja: Wciąż nie znaleziono okrętu podwodnego

Indonezyjski okręt
AFP
Na północ od wyspy Bali trwają poszukiwania okrętu podwodnego indonezyjskiej marynarki wojennej z 53 osobami na pokładzie. W poszukiwaniach biorą udział samoloty i jednostki pływające. Tlenu na 44-letnim okręcie wystarczy do soboty - informuje Reuters.

Kolejne okręty marynarki wojennej Indonezji opuściły w piątek rano bazę w Banyuwangi i ruszyły na poszukiwania okrętu KRI Nanggala-402, który zaginął w czasie ćwiczeń.

- Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo 53 członków załogi - powiedział prezydent Joko Widodo w czwartek późnym wieczorem wzywając do podjęcia wszelkich możliwych wysiłków, by odnaleźć zaginioną jednostkę.

W piątek tuż po wschodzie słońca z wyspy Bali wystartowały śmigłowce biorące udział w poszukiwaniach.

Szef sztabu marynarki wojennej Indonezji, Yudo Margono wyraził nadzieję, że okręt zostanie odnaleziony zanim na jego pokładzie zabraknie tlenu.

Na pokładzie okrętu znajdował się m.in. dowódca indonezyjskiej floty okrętów podwodnych, Harry Setiawan.

Yudo poinformował, że w toku poszukiwań wykryto obiekt emitujący "silne pole magnetyczne" na głębokości 50-100 metrów.

Zaginiony okręt może zejść bezpiecznie na głębokość do 500 metrów. Tymczasem Morze Balijskie, na którym zaginął, miejscami jest głębokie na 1 500 metrów.

Zaginiona jednostka została wyprodukowana w Niemczech w 1977 roku i weszła do służby w indonezyjskiej flocie w 1981 roku.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA