fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Rada Języka Polskiego: Nie uznaliśmy, że słowo „Murzyn” jest obraźliwe

AFP
Rada Języka Polskiego na swojej stronie internetowej poinformowała, że „nie podjęła dotąd żadnej uchwały ani nie opublikowała żadnego stanowiska” w sprawie słowa „Murzyn”.

Wcześniej niektóre media pisały, że Rada Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk wydała opinię na temat tego, podkreślając, że językoznawca Marek Łaziński stwierdził, iż słowo to jest nacechowane pejoratywnie, dlatego w przestrzeni publicznej należy go unikać. Odpowiedź językoznawcy została wystosowana w związku z prośbą nadesłaną do tej instytucji. Prof. Łaziński zalecił, by używać słowa "Murzyn" jedynie na prawach historycznego cytatu. 

Jednak opinii prof. Łazińskiego nie należy utożsamiać z decyzją Rady, o czym ta poinformowała na swojej stronie. „Tekst, na który powołują się publicyści i korespondenci Rady, jest odpowiedzią na prywatny list, który został nadesłany do RJP. Takie odpowiedzi są normą w działalności Rady i są publikowane w odpowiedniej zakładce, a nie na stronie głównej. Odpowiedź napisał znawca zagadnienia, prof. Marek Łaziński, poproszony o to przez Przewodniczącą Rady. Nie należy tego tekstu traktować jako oficjalnego stanowiska Rady, które – jak napisano we wprowadzeniu do tamtej odpowiedzi – może zostać podjęte dopiero na posiedzeniu plenarnym RJP” - napisano w komunikacie.

Rada Języka Polskiego podkreśliła też, że „nie ma kompetencji, by zakazywać używania jakiegokolwiek słowa lub wyrażenia, ani też, by nakazywać posługiwanie się jakimkolwiek wyrazem”, ponieważ „byłoby to zresztą niezgodne z poglądami członków Rady, którzy nie uważają się ani za właścicieli polszczyzny, ani za osoby mogące ingerować w rozwój języka”.

„Rada wyraża tylko opinie dotyczące kwestii językowych, opinie oparte na analizie istniejącego stanu faktycznego. Tak też jest skonstruowana odpowiedź w sprawie słowa Murzyn, odpowiedź, w której autor przywołuje historię używania tego wyrazu i przedstawia stan dzisiejszy. Nie można ignorować tego stanu i opierać się tylko na własnym przekonaniu, dotyczącym jakiejkolwiek kwestii językowej. Dodajmy, że pojawiające się w mediach stwierdzenie, iż Rada zdecydowała, że słowo Murzyn jest obraźliwe, nie ma podstaw: Rada bowiem nie decyduje o nacechowaniu słów, a jedynie analizuje i opisuje to, jak są one używane przez społeczeństwo” - zaznaczono. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA