fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Trwa walka o życie niedożywionych lwów

AFP
Weterynarze w Sudanie ratują ocalałe cztery z pięciu lwów. Zwierzęta przebywały w parku Al-Qureshi w Chartumie. Od tygodni nie były odpowiednio karmione.

Park Khartoum's Al-Qureshi położony jest w ekskluzywnej dzielnicy stolicy Sudanu, Chartumie. Lwy, które w nim przebywały, były zamknięte w klatkach. Od tygodni nie miały także wystarczającej ilości jedzenia oraz niezbędnych lekarstw. 

O pomoc zaapelował aktywista Osman Salih. Opublikował w mediach społecznościowych wstrząsające zdjęcia zwierząt.

W poniedziałek z powodu odwodnienia i braku jedzenia zmarł jeden z lwów. Zwierzę nie dało rady, mimo podawanych dożylnie przez kilka dni płynów.

Lwy straciły dwie trzecie masy swojego ciała. - To porażka administratorów parku. Nie dostarczają zwierzętom pożywienia - powiedział weterynarz Mudassar Abu Sufian, który teraz monitoruje zdrowie czterech lwów. Dodał, że lwica, która zmarła w poniedziałek, "umarła z głodu".

Park Khartoum's Al-Qureshi jest częściowo finansowany przez prywatnych darczyńców. Z powodu kryzysu gospodarczego zabrakło pieniędzy na odpowiednią opiekę.

Osman Salih powiedział, że zgłosiła się do niego grupa międzynarodowych specjalistów ds. ochrony przyrody. Zaoferowali swoją pomoc w ratowaniu zwierząt. 

- Planują przyjechać na miejsce ze swoim sprzętem - przekazał.

Agencja AFP podkreśla, że populacja lwów afrykańskich spadła o 43 proc. między 1993 a 2014 rokiem. Dziś żyje ich około 20 000.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA