fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Armia rozciągnie tarczę nad Polską

shutterstock
W najbliższych dniach zwiększy się aktywność sił powietrznych USA nad Polską.

W ramach ćwiczenia Astral Knight 20 rozłożony zostanie swoisty parasol obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej nad kluczowymi obiektami strategicznymi Polski, np. stacjonującymi na wschodniej flance wojskami sojuszniczymi.

Ćwiczenie zostanie przeprowadzone od 17 do 25 września na wszystkich lotniskach wojskowych w Polsce. Manewry te porównywane są przez wojskowych do ćwiczeń sił lądowych USA, które odbyły się latem pod kryptonimem Defender-Europe 20.

Można się spodziewać na polskich lotniskach i w przestrzeni powietrznej kilkudziesięciu samolotów sojuszniczych, m.in. F-16, czy tankowców, być może też maszyn piątej generacji F-35 A (uczestniczyły one w podobnych manewrach rok temu nad Adriatykiem). Strona amerykańska, bez udzielenia wyjaśnień, nie odpowiedziała na pytania „Rzeczpospolitej" o to, jakie maszyny pojawią się w Polsce i ile ich będzie, a także czy zostaną przemieszczone do Polski zestawy Patriot.

Wiadomo jednak, że w manewrach wspomaganych komputerowo weźmie udział kilkanaście samolotów USAF, które już w sierpniu przyleciały do Polski w ramach ćwiczenia Aviation Detachment. Będą w nich też uczestniczyły polskie maszyny, m.in. F-16. Podczas niedawno zakończonych manewrów piloci ćwiczyli m.in. walki powietrzne, bombardowanie celów na poligonie w Nadarzycach oraz tankowanie w powietrzu z wykorzystaniem samolotu KC-135.

Astral Knight 20 to międzynarodowe ćwiczenia, w których biorą udział żołnierze sił powietrznych, piechoty i marynarki ze Stanów Zjednoczonych, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski i Szwecji. Żołnierze będą szkoleni w prowadzeniu zintegrowanej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej kluczowych terenów. Takie ćwiczenia mają się odbywać na terenie Polski co dwa lata – dowiedzieliśmy się w resorcie obrony.

Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni oraz podległe mu jednostki są odpowiedzialne za przygotowanie i uruchomienie systemu łączności i informatyki jednostek polskich, a także USAFE w niemieckim Ramstein. W tym celu zbudowano polsko-amerykański system teleinformatyczny.

W ćwiczeniu weźmie udział m.in. Centrum Operacji Powietrznych – DKP, 1 i 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, 3 Skrzydło Lotnictwa Transportowego, 3 Warszawska Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej i 3 Wrocławska Brygada Radiotechniczna oraz w roli obserwatorów przedstawiciele sił powietrznych Litwy, Łotwy i Estonii.

Wojskowi z USA oraz Polska będą też uczestniczyli w ćwiczeniu Tobruq Legacy 20 na Litwie wraz z 11 innymi członkami NATO. To międzynarodowe ćwiczenie obrony powietrznej. Litwa będzie nie tylko jego gospodarzem, ale też krajem dowodzącym.

NATO zwiększa swoją obecność w Polsce. Kilka dni temu na lotnisko w Malborku przyleciały na dwa miesiące cztery portugalskie wielozadaniowe F-16M Viper oraz personel do ich obsługi. W Polsce jest ok. 3 tys. żołnierzy amerykańskich oraz 400 z innych krajów.

W czasie ubiegłorocznych manewrów Astral Knight zadania realizowało ponad 30 samolotów USAF, w tym F-35A, F-16, KC-135 Stratotankers i E-3 Sentry, a także F-35A i Eurofighter Typhoons włoskich sił powietrznych oraz chorwackie MiG-21. Żołnierze 10 Armii USA w Europie przeprowadzili też ćwiczenia systemu Patriot.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA