Reklama
Rozwiń
Reklama

Wojsko wkrótce wróci na strzelnice

Rozpoczynają się kontrole cywilnych strzelnic, na których mają się szkolić żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

Aktualizacja: 30.07.2018 13:40 Publikacja: 29.07.2018 18:36

Na strzelnicy w Maleniskach strzelał m.in Michał Dworczyk

Na strzelnicy w Maleniskach strzelał m.in Michał Dworczyk

Foto: PAP, Darek Delmanowicz

Od czerwca żołnierze tej formacji mają zakaz strzelania na takich obiektach. Wszystko przez pismo Sztabu Generalnego WP, w którym przypomniano, że według przepisów żołnierze powinni szlifować swoje umiejętności na strzelnicach garnizonowych.

Jako pierwsi napisaliśmy o tym w „Rzeczpospolitej". Ujawniliśmy, że z takiego szkolenia została wyłączona m.in. strzelnica w Maleniskach na Podkarpaciu. Została ona otwarta w maju przez szefa KPRM Michała Dworczyka. Matką chrzestną strzelnicy została posłanka PiS Anna Schmidt-Rodziewicz. Obiekt o długości 400 m kosztował prawie 2 mln zł, z tego 1,75 mln powiat jarosławski otrzymał z resortu obrony. W czasie otwarcia Michał Dworczyk przypomniał, że jeszcze jako wiceminister obrony narodowej zdecydował, że pilotażowy obiekt zostanie zbudowany właśnie w tym powiecie.

Z naszych ustaleń wynika, że wstrzymanie szkoleń na obiektach cywilnych uderzyło nie tylko w Wojska Obrony Terytorialnej, ale także powietrznodesantowe i wojska specjalne. W całym kraju jest bowiem zaledwie ok. 60 strzelnic garnizonowych, dlatego wojsko masowo korzystało z obiektów cywilnych.

Po naszej publikacji doszło do rozmów na ten temat pomiędzy przedstawicielami Dowództwa WOT i Sztabu Generalnego WP. W efekcie został ustalony katalog norm, które powinny spełniać strzelnice cywilne dla szkolenia wojska.

Z informacji, jakie otrzymaliśmy od ppłk. Marka Pietrzaka z Dowództwa WOT, wynika, że szef tej formacji powołał komisję, która skontroluje obiekty cywilne. Rozpocznie ona pracę niebawem, prawdopodobnie jeszcze w sierpniu. Zespół opracuje rekomendacje dla dowódcy WOT, w których zostaną zawarte informacje m.in. o tym, jak do strzelania na takim obiekcie mają być przygotowani żołnierze, jakiego kalibru broni można będzie tam używać.

Reklama
Reklama

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy żołnierze WOT wrócą na obiekty cywilne. Do tego czasu szkolenie takie odbywają się na oddalonych od ich jednostek poligonach, m.in. w Nowej Dębie i Orzyszu.

W sprawie strzelnic interpelację do szefa MON napisały też posłanki PiS: Anna Schmidt-Rodziewicz (matka chrzestna strzelnicy w Maleniskach) oraz Anna M. Siarkowska. Przypomniały m.in., że ponad połowa garnizonów nie ma czynnych strzelnic umożliwiających przeprowadzenie szkolenia. A wprowadzenie zakazu strzelania na obiektach cywilnych „pogarsza stan przygotowania strzeleckiego Wojska Polskiego".

Posłanki proponują z jednej strony dopuszczenie jednostek wojskowych do wykorzystania strzelnic cywilnych, z drugiej zaś opracowanie programu budowy nowych strzelnic garnizonowych, a nadto stworzenie „mechanizmu na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego pozwalającego przekształcić strzelnicę cywilną w strzelnicę cywilno-wojskową, gdzie właściciel cywilny utrzymywałby infrastrukturę przystosowaną do wymagań cywilnych i zarządzał strzelnicą, natomiast MON dopłacałby do przekształcenia i utrzymania strzelnicy w wymaganiach wojskowych".

Na razie nie wiadomo, co na to szef MON. Nie odpowiedział na interpelację posłanek. ©?

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Służby
„Rzeczpospolita” ustaliła: Oficer SOP, który groził dziennikarzowi, był zweryfikowany przez ABW
Służby
Nowe informacje o szpiegu zatrzymanym w MON. Z kim współpracował?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama