Służby mundurowe

Poszukiwania dwóch mężczyzn w Narwi

straż pożarna
Trwa akcja poszukiwawcza dwóch mężczyzn w rzece Narew w Łomży. Jeden z nich wskoczył do niej z mostu Hubala, a drugi rzucił mu się na pomoc z pobliskiej plaży.

Na razie żadnego nie odnaleziono. Ratownicy o zdarzeniu nad Narwią zostali powiadomieni wczoraj około godz. 17.20.

Natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa, w której wczoraj zaangażowanych było m.in. kilkanaście zastępów straży pożarnej i policjanci.

Rzeka była przeszukiwana jest na odcinku pomiędzy mostami. Strażacy sprawdzali Narew z wody, a inni poszukujący z brzegu. Do wieczora nikogo nie odnaleziono.

Dziś rano akcję poszukiwawczą wznowiono. W poszukiwaniach bierze udział kilkadziesiąt osób m.in. strażacy, policjanci oraz ratownicy z GR Nadzieja.

Na miejscu pracują także strażacy z Augustowa, którzy przywieźli ze sobą sonar. Jest też grupa wodno-nurkowa z Grajewa.

- Działania prowadzone są od mostu do Czarnocina i drugą stronę od Nowogrodu w stronę Łomży. Na razie nikogo nie znaleziono- usłyszeliśmy od dyżurnego stanowiska kierowania łomżyńskiej PSP.

Z informacji lokalnego portalu mylomza.pl wynika, że wczoraj 27-letni mężczyzna, który odpoczywał na plaży miejskiej w towarzystwie dziewczyny rzucił się na ratunek innemu, który chwilę wcześniej skoczył z mostu.

Za zakolem rzeki obaj mężczyźni zniknęli z pola widzenia.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL