fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Sienkiewicz: Jeśli na ulicach stoją komandosi, to znaczy, że służby są ślepe

Były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz
Fotorzepa/Piotr Nowak
Przed zamachem przed każdym gmachem publicznym w Brukseli stali komandosi. To świadczy o tym, że służby są ślepe - twierdzi były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

Sienkiewicz jest zdania, że jeśli służby specjalne pracują prawidłowo, nie ma potrzeby wyprowadzania wojska na ulice, bo to oznacza, że zagrożenie jest prawidłowo ocenione i zlokalizowane.

Według byłego ministra w ciągu ostatnich 2 lat Belgowie zupełnie stracili kontrolę nad tym, co się dzieje w stolicy ich państwa, szczególnie w dzielnicy imigrantów Molenbeek. Przyznał to również belgijski minister spraw wewnętrznych.

- Nie wiedzieli, kto tam mieszka, kto przebywa, skąd przyjechał i z czego żyje (...) Nagle okazało się, że w państwo belgijskie straciło kontrolę nad miejscem, które jest położone w sercu tego państwa - mówił Sienkiewicz w "Faktach po faktach".

Bartłomiej Sienkiewicz jest zdania, ze wczorajszy zamach w Brukseli jest kolejnym ciosem w strefę Schengen.

- Im bardziej ISIS przegrywa walkę w Syrii, tym intensywniej przenosi ją do Europy - uważa.

Więcej na TVN24.pl.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA