Reklama

#RZECZoPRAWIE: Kaczmarska o protestach pielęgniarek i o tym ile powinny zarabiać

Zbyt mała liczba pielęgniarek skutkuje namnażaniem obowiązków przy dotychczasowej pensji. O problemie w służbie zdrowia z Mateuszem Rzemlikiem w programie #RZECZoPRAWIE rozmawiała Longina Kaczmarska - wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Aktualizacja: 10.06.2016 17:03 Publikacja: 10.06.2016 15:40

Longina Kaczkarska

Longina Kaczkarska

Foto: rp.pl

Wydawałoby się , że pielęgniarki mają najwięcej podwyżek z pieniędzy publicznych w stosunku do innych zawodów. Ile teraz zarabia pielęgniarka?

Pielęgniarki zarabiają bardzo różnie. Począwszy od wynagrodzenia minimalnego od około 4 tys. w dużych aglomeracjach.

W Centrum Zdrowia Dziecka pielęgniarki wywalczyły podwyżki co z resztą?

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych podpisał porozumienie z ministrem Zębałą, pod warunkiem, że nie będziemy podnosić protestu w okresie 4 lat.

Czy będziecie przestrzegać porozumienia?

Reklama
Reklama

Nie wiemy co zrobią zakładowe organizacje, które mają osobowość prawna.

Jeśli inicjatywa pójdzie od dołu?

Będzie tak samo jak w Centrum Zdrowia Dziecka. Będzie walka.

Jak długo pracuje pielęgniarka za minimalne wynagrodzenie?

Przeciętnie pracuje 170 godzin w miesiącu jeśli chodzi o etat. Są takie pielęgniarki, które pracują 400 godzin. To już patologia, ale nie możemy powiedzieć, że nie mogą zarabiać, bo na to pozwala ustawa. Ale czy nasza odpowiedzialność zawodowa i percepcja jest na tyle sprawna jeśli ktoś pracuje przez 4-5 dób non stop.

Minister Radziwił zapowiada wprowadzenie płacy minimalnej dla etatowych pielęgniarek. Ile pani zdaniem powinny zarabiać pielęgniarki?

Reklama
Reklama

Myślę że 5 tys. zł brutto powinno przysługiwać pielęgniarce wchodzącej do zawodu.

Dla magistra pielęgniarstwa powinny to być dwa średnie wynagrodzenia. Dla specjalistów dwie i pół średniej krajowej pensji.

Proszę pamiętać, że kształcimy się z własnych pieniędzy. Pracodawcy nie chcą finansować nam szkoleń. Szpitale jednak dostają lepsze kontrakty, gdy maja dobrze wykwalifikowane pielęgniarki.

Ubolewam, że nie możemy zarabiać tyle, co lekarze. Pielęgniarki pracują w kilku miejscach jednocześnie. Gdybyśmy choć przez jeden kwartał pracowały tylko w jednym miejscu, to połowa szpitali byłaby zamknięta.

Młodzież wykwalifikowana nie chce zostać w kraju. Mają lepsze warunki pracy i płacy, szacunek ze strony pac jęta. My zastępujemy nawet outsourcingowe firmy sprzątające, które nie znają zasad związanych z epidemiologią. Nie rozumiem dlaczego upodlono nasz zawód.

 

Reklama
Reklama

Może warto zastosować strajk włoski?

Próbowałyśmy, ale jest to rozwiązanie ze szkodą dla pacjentów. Gdybyśmy nie goniły za pieniędzmi i nie pracowały w kilku miejscach, to byłybyśmy traktowane z szacunkiem. Zarabiałybyśmy godnie.

Życzę moim młodszym koleżankom aby wywalczyły szacunek dla zawodu pielęgniarki.

Kaczmarska w #RZECZoPRAWIE

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama