fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Co dalej z asesorami - dziś ostateczna decyzja KRS

Uroczystość wręczenia aktów mianowania dla asesorów sądowych, którzy ukończyli Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, 21 bm. w Warszawskim Domu Technika NOT.
PAP/Rafał Guz
Do Biura KRS napływają dokumenty od asesorów. Rada podejmie decyzję o ich przyszłości.

W poniedziałek w południe zebrało się Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa. Dariusz Zawistowski, przewodniczący Rady, przedstawił pozostałym członkom przebieg ostatniego spotkania z asesorami. Rada ma się zebrać we wtorek o godz. 17 i podjąć ostateczną decyzję, co z asesorami, do których powołania 30 października zgłosiła sprzeciw.

– Rada zdecyduje, czy wchodzimy w art. 45 ustawy o KRS, a jeśli tak, to jakie będą dalsze kroki – mówi sędzia Waldemar Żurek, rzecznik KRS.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", do Biura KRS cały czas wpływają dokumenty od asesorów, uzupełniają oni w ten sposób brak. Dokumentów jest bardzo dużo. Biuro odbiera setki telefonów od zainteresowanych, a ci najbardziej niecierpliwi sami przynoszą dokumenty do siedziby KRS.

Głos w sprawie asesorów zabrał w poniedziałek Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. Zwrócił się do przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie podjęcia odpowiednich działań, które zapewnią skuteczną ochronę praw asesorów sądowych w postępowaniu przed KRS.

„Rada złożyła sprzeciw wobec powierzenia obowiązków sędziego 265 asesorom, którzy zostali mianowani przez ministra sprawiedliwości oraz złożyli wobec niego ślubowanie 21 września 2017 r." – pisze RPO.

Dodaje, że z nadzieją przyjął informację o możliwości rozważenia przez KRS skorzystania z rozwiązania zawartego w art. 45 ust. 1 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, zgodnie z którym „w przypadku ujawnienia nowych okoliczności Rada może z urzędu lub na wniosek uczestnika postępowania ponownie rozpatrzyć sprawę".

Rzecznik w pełni popiera postulat przedstawicieli Stowarzyszenia Iustitia, że w obecnej sytuacji konieczne jest znalezienie rozwiązania, które zagwarantuje pełnienie urzędu przez należycie przygotowane do tego osoby.

„Zastosowanie w opisanej sytuacji możliwości ponownego rozpatrzenia sprawy asesorów przez KRS służyć będzie zasadzie sprawiedliwości proceduralnej w postępowaniu przed KRS oraz dobru wymiaru sprawiedliwości" – pisze RPO. I zwraca uwagę na negatywne dla asesorów sądowych skutki uprawomocnienia się wyrażonego wobec nich sprzeciwu.

O co chodzi? Rzecznik uważa, że istnieje ryzyko przyjęcia takiej wykładni przepisów ustawy z 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury i innych ustaw, zgodnie z którą – bez interwencji ustawodawcy – utracą oni możliwość powołania na stanowisko asesora oraz sędziego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA