fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sprawa sędziego Starosty - RPO pisze do rzecznika dyscyplinarnego sędziów

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów Michała Lasoty o dostosowanie podejmowanych czynności do przepisów obowiązującego prawa. Chodzi o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Bartłomieja Starosty.

Bartłomiej Starosta, sędzia Sądu Rejonowego w Sulęcinie oraz działacz Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustita",  został wezwany w lipcu 2019 r. w charakterze świadka w innej sprawie dyscyplinarnej przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego Michała Lasotę. Ne stawił się , gdyż wezwanie nie spełniało wymogów określonych w art. 129 Kodeksu postępowania karnego. Nie podano w nim bowiem, do jakiej sprawy został wezwany; brakowało też wymaganych przez Kpk pouczeń o prawach świadka oraz o sankcji za nieusprawiedliwione niestawiennictwo.

W sierpniu Michał Lasota wszczął wobec Bartłomieja Starosty postępowanie dyscyplinarne. Zarzucił mu przewinienie polegające na uchybieniu godności sędziego - niestawienie się na przesłuchanie bez wymaganego usprawiedliwienia.

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął sprawę z własnej inicjatywy. W piśmie do Michała Lasoty przypomniał, że w myśl art. 177 § 1 Kpk każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania. Zgodnie zaś z art. 129 § 1 Kpk w wezwaniu należy oznaczyć organ wysyłający oraz podać m.in. w jakiej sprawie ma się stawić adresat i czy jego stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzić o skutkach niestawiennictwa.

Jak podkreślił RPO, brak takiego pouczenia nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla uczestnika postępowania. Nie może on ponosić konsekwencji zaniechań organu.

- Nawet jeśli osoba, do której kieruje się wezwanie posiada wykształcenie prawnicze, to nie zwalnia to organu z obowiązku stosowania powszechnie obowiązujących przepisów prawa i wykonywania obowiązków, które zostały na organ nałożone ustawowo - napisał RPO.

Rzecznik wskazał też, że zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów wszczął  postępowanie dyscyplinarne pomijając  przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Czynności te powinny być przeprowadzone w terminie trzydziestu dni od dnia podjęcia pierwszej czynności przez rzecznika dyscyplinarnego. W ramach czynności wyjaśniających rzecznik dyscyplinarny może wezwać sędziego do złożenia pisemnego oświadczenia dotyczącego przedmiotu tych czynności,w terminie czternastu dni od dnia otrzymania wezwania. Może również odebrać od sędziego oświadczenie ustne.

- Z przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych nie wynika kompetencja rzecznika dyscyplinarnego do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego bez przeprowadzenia czynności wyjaśniających. Pominięcie etapu procedury, która została wprost przewidziana w przepisach ustawy może stanowić naruszenie konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do sądu (art. 45 Konstytucji) - uważa RPO.

Podkreśla także, że ani z u.s.p., ani z przepisów postępowania karnego nie można wywieść uprawnienia rzecznika dyscyplinarnego do wzywania sędziów jako świadków w ramach czynności wyjaśniających. Przedmiotem czynności wyjaśniających jest wyłącznie potwierdzenie informacji o ewentualnym przewinieniu. W związku z tym nie mogą się one przerodzić się w czynności procesowe, jak np. przesłuchanie świadków. W roli świadka może na tym etapie zostać przesłuchana wyłącznie osoba zgłaszająca delikt dyscyplinarny.

- Zwracam się do Pana Rzecznika o dostosowanie podejmowanych czynności do przepisów powszechnie obowiązującego prawa – czytamy w piśmie zastępcy RPO Stanisława Trociuka do Michała Lasoty. Został on także poproszony o wyjaśnienie motywów, którymi kierował się, wszczynając postępowanie dyscyplinarnego wobec sędziego Bartłomieja Starosty.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA