fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Egzekucja grzywien: referendarze sądowi mają przypilnować dłużników

123RF
Minister bierze się do egzekucji grzywien. Wpis do rejestru nie opłaci się skazanemu.

Od 15 kwietnia zmienia się proces karny. Przestanie być kontradyktoryjny. W nowym sędzia musi aktywnie uczestniczyć w rozprawie. Minister sprawiedliwości zmienia przy okazji regulamin urzędowania sądów powszechnych. Projekt właśnie trafił do Rządowego Centrum Legislacji. Wejdzie w życie 15 kwietnia. Nowe czynności będą wykonywać referendarze. Załatwia sprawę zwracania aktów oskarżenia prokuraturze do uzupełnienia (sądy będą to robić rzadziej) i przesądza o tym, co musi się znaleźć w akcie oskarżenia (zniknie m.in. teza aktu oskarżenia).

Za mało czasu

Co na to sędziowie? Są sceptyczni. – Od lat apeluję do kolejnych ministrów, by przestali nieustannie zmieniać procedury. A jeśli już to robią, to by dali nam szansę na przygotowanie się do zmian – mówi sędzia Barbara Piwnik. Jej zdaniem dwa tygodnie, które tym razem dostali sędziowie karni, to zdecydowanie zbyt mało. – Nie przekonują mnie głosy, że proces, który nas czeka po 15 kwietnia, jest w dużej mierze powrotem do tego, co już było. Każdy przepis trzeba odnieść do całości i w tym kontekście czytać go na nowo – przypomina.

Jest jedna sprawa, z której sędziowie są zadowoleni. Chodzi o oddanie części obowiązków w postępowaniu wykonawczym, tym razem w sprawie grzywien. – Od lat przekonujemy, że nie każdą sprawę w sądzie załatwiać musi sam sędzia – mówią. Sędzia Krystian Markiewicz, nowy prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, ma jednak obawy, czy wystarczy referendarzy.

– Gdyby chcieć realnie umożliwić im wykonywanie zadań, potrzebnych jest kilka tysięcy etatów. Jeśli tak się nie stanie, zmiana regulaminu na niewiele się zda – mówi „Rz". Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że takich etatów będzie przybywać.

Nowe zadania

Rocznie do sądów rejonowych wpływa 185 tys. spraw dotyczących grzywien lub kosztów sądowych (w sprawach przestępstw) oraz 108 tys. wykroczeniowych. Kolejne 100 tys. spraw to zamiana grzywny na pracę społecznie użyteczną czy orzeczenie o wykonaniu zastępczej kary więzienia zamiast grzywny. W sumie to blisko 400 tys. spraw. W ich załatwianiu sędziów wspomogą referendarze. W noweli regulaminu przewiduje się dla nich rolę w pilnowaniu kary grzywny. Powód? Około 20 proc. orzekanych dziś kar to grzywny, średnia wynosi 1 tys. zł, najwięcej jest kar w wysokości 500 zł. Ściągalność grzywien od lat waha się na poziomie 40–50 proc. Po zmianach ma być lepiej. Grzywna do wykonania będzie wpisywana (przez referendarza) do dziennika należności sądowych. Zaraz potem wysłane zostanie wezwanie do jej zapłaty z informacją o skutkach nieuiszczenia kary. Referendarz przekaże również dane o powstaniu zaległości w należności do wszystkich biur informacji gospodarczej. Będzie też musiał zadbać, by w przypadku np. spłaty grzywny albo pojawienia się informacji nieprawdziwych zawiadomić o tym BIK i dopilnować ich sprostowania lub wręcz usunięcia.

Proces karny

Postępowanie wykonawcze od 15 kwietnia 2016 r.

- w celu wykonania kary grzywny referendarz sądu, który wydał wyrok w pierwszej instancji bezzwłocznie zarządza wpisanie grzywny do dziennika należności sądowych i wzywa skazanego do jej uiszczenia w terminie ustawowym

- w razie orzeczenia podania wyroku do publicznej wiadomości referendarz stwierdza prawidłowość sporządzonego wyciągu z wyroku i zarządza jego podanie do publikacji

- w razie warunkowego umorzenia postępowania karnego, warunkowego zawieszenia wykonania kary i warunkowego przedterminowego zwolnienia referendarz sądowy określa terminy, w których akta powinny podlegać kontroli w szczególności pod kątem wykonywania obowiązków nałożonych na skazanego, a także wydaje inne odpowiednie zarządzenia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA