Reklama

Sąd Najwyższy: prezes Zabłocki odchodzi, ale nowi sędziowie będą orzekać

Dymisja Stanisława Zabłockiego nie pociągnie kolejnych, a składy orzekające Sądu Najwyższego będą wyznaczane w kolejności alfabetycznej.
Sąd Najwyższy: prezes Zabłocki odchodzi, ale nowi sędziowie będą orzekać

Foto: Fotorzepa/Jakub Ostałowski

Ścisłe alfabetyczne wyznaczanie sędziów SN do spraw wprowadza nowela regulaminu Sądu Najwyższego wydana przez prezydenta, która w środę wchodzi w życie. Powołując się na tę zmianę regulaminu, ze stanowiska zrezygnował prezes Izby Karnej SN Stanisław Zabłocki.

Czytaj także: Sędzia Sądu Najwyższego Stanisław Zabłocki przechodzi w stan spoczynku

Na Facebooku prezes Zabłocki napisał m.in., że trwał na tym stanowisku do ostatniej chwili, w której nie naruszając prawa, nie popadał w konflikt z sumieniem. Natomiast w komunikacie SN podano jako motywy decyzji prezesa Zabłockiego najnowsze zmiany w regulaminie SN, które „nieuchronnie prowadzić będą do głębokiej destrukcji pracy Izby Karnej, chaosu i narastania zaległości". A nadto, że respektowanie nowych regulacji oznacza konieczność wyznaczania terminów sesji osobom, których status poddany został wyjaśnieniu m.in. przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Zmieniony regulamin rzeczywiście precyzuje zasady wyznaczania składów sędziowskich: prezesi Izby (a jest ich pięciu) mają prowadzić aktualizowaną listę sędziów (w tym delegowanych) w kolejności alfabetycznej i przydzielając sprawy, nie mogą pominąć tej kolejności.

W Izbie Karnej jest jednak tylko jeden sędzia (Wojciech Sych), którego prezes Zabłocki od powołania w październiku 2018 r. nie dopuszcza do orzekania ze względu na zaskarżenie do NSA jego powołania i pytania prejudycjalnego NSA do Luksemburga o zgodność nowej procedury wyborczej i statutu KRS ze standardami Unii. Więcej, bo aż siedmiu takich sędziów, jest w Izbie Cywilnej SN, a jeden z nich – Kamil Zaradkiewicz – uzyskał nawet postanowienie SN (w nowej Izbie Dyscyplinarnej) nakazujące kierownictwu SN dopuszczenie go do orzekania. Wszystko wskazuje, że oni będą orzekać.

Reklama
Reklama

Dariusz Zawistowski, prezes Izby Cywilnej, powiedział „Rz", że będzie respektował nowy regulamin i wyznaczał „nowych" sędziów, choć to wymaga czasu i sporej pracy organizacyjnej i urzędowej. Zmiany nie dotkną natomiast już wyznaczonych rozpraw – wskazuje prezes Zawistowski.

Sędzia Dariusz Czajkowski, kierujący obecnie Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, był nieco zaskoczony nowymi zasadami przydziału rozpraw, gdyż planowano w tej izbie, zajmującej się bardzo różnymi sprawami: cywilnymi, karnymi, tzw. regulacyjnymi, specjalizację sędziów. Nie widzi jednak takich problemów w Izbie Karnej, w której są sami karniści. Uzasadnienie prezesa Zabłockiego dla tak poważnej decyzji jak rezygnacja, go nie przekonuje, tak samo jak obawy o chaos i narastanie zaległości w tej Izbie, w której zresztą sędzia Czajkowski orzekał.

Podstawa prawna: rozporządzenie z 11 lutego 2019 r. (DzU z 12 lutego 2019 r., poz. 274)

Sądy i trybunały
Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Sądy i trybunały
Czy sędziowie mogą pracować lepiej i szybciej? Adwokaci: tak
Dobra osobiste
„Ołowiane dzieci”: rodzina lekarki kontra Netflix. Prawnik o szansach pozwu
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama