Sądownictwo

Zatrzymania po burdach na gliwickim stadionie

Po burdach na meczu Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze policja zatrzymała siedem osób
materiały policji
Siedem osób zatrzymano podczas sobotnich burd na stadionie Piasta w Gliwicach - podała rano policja.

Zatrzymani mają od 28 do 35 lat. - W najbliższych godzinach staną przed prokuratorem, który zdecyduje o ich dalszych losach - zapowiada policja.

Sobotnie śląskie derby między Piastem Gliwice a Górnikiem Zabrze z powodu burd zakończyły się przed czasem w 80. minucie spotkania.

Część kibiców gospodarzy zniszczyła fragment ogrodzenia i wbiegła na boisko. Dążyli do konfrontacji z kibicami z Zabrza. Przerwa trwała 38 minut, a potem spiker ogłosił decyzję o zakończeniu meczu.

- O godzinie 22.09 organizator imprezy złożył wniosek o interwencję sił policyjnych – informuje policja z Gliwic.

Funkcjonariusze weszli na boisko i nie dopuścili do konfrontacji zantagonizowanych grup pseudokibiców.

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy wtargnęli jako pierwsi na murawę oraz kolejnych pięciu, którzy byli niezwykle agresywni, m.in. dopuścili się czynnej napaści na funkcjonariuszy.

Zatrzymanych przewieziono do policyjnego aresztu. Jak informuje policja to pseudokibice drużyny gospodarzy, to mieszkańcy Gliwic w wieku od 28 do 35 lat.

W najbliższych godzinach zatrzymani staną przed prokuratorem, który zdecyduje o ich dalszych losach.

Policja zabezpieczyła zapisy monitoringu stadionowego, który będzie wykorzystany do ustalania tożsamości wszystkich uczestników burd na stadionie.

- Po zakończonych derbach pomogliśmy widzom w sprawnym i bezpiecznym opuszczeniu obiektu oraz bezpiecznym dotarciu do domów- podkreśla policja.

Zapewnia, że poza stadionem nie doszło do żadnych poważnych incydentów, nie było też informacji, aby ktoś ucierpiał.

Oświadczenie w sprawie burd na murawie wydał też sam klub.- Gliwicki Klub Sportowy Piast SA stanowczo potępia wydarzenia, które miały miejsce na Stadionie Miejskim w Gliwicach podczas meczu z Górnikiem Zabrze. Na Okrzei 20 nie ma miejsca na tego typu zachowania. Cierpi na tym nie tylko Klub, ale cała społeczność piłkarska w Polsce- napisał w nim.

- Klub do zabezpieczenia imprezy masowej wyznaczył większe siły niż wynikało to z wymogów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, a służby ochrony w trakcie zdarzeń ujęły kilku sprawców naruszeń ustawy i zostali oni przekazani policji –przeczytać można w oświadczeniu Piasta.

Władze gliwickiego klubu zadeklarowały pełne wsparcie działań i współpracę w kwestii ukarania sprawców zdarzeń.

- Do późnych godzin nocnych trwać będzie analiza zabezpieczonego już materiału z monitoringu, który ma stanowić dowód w sprawie zajść z drugiej połowy meczu z Górnikiem Zabrze –podkreśla klub. Przeprosił też „wszystkich prawdziwych kibiców, którzy byli świadkami tej sytuacji".

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL