fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Radosław Sikorski złożył pozew przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu

Radosław Sikorski
Fotorzepa/ Roman Bosiacki
Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął pozew Radosława Sikorskiego przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Były szef MSZ domaga się przeprosin od prezesa PiS i 30 tysięcy złotych na cele społeczne.

Sprawa dotyczy wywiadu udzielonego przez Jarosława Kaczyńskiego 12 października 2016 roku. W rozmowie z Polską Agencją Prasową prezes PiS mówił o kolejnej rocznicy katastrofy w Smoleńsku.

"Za nami kolejna miesięcznica katastrofy smoleńskiej. Wielokrotnie mówił Pan o działaniach poprzednich władz, które mogły doprowadzić do tej tragedii. Czy ma Pan wiedzę, która uwiarygadnia tę tezę. Czy zgadza się Pan z opinią szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, że była prowadzona gra przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu?" - zapytał dziennikarz PAP.

„Wedle wiedzy, która do mnie dotarła, ale to nie jest wiedza pełna, nie mam dostępu do wiedzy zdobywanej w trakcie śledztwa, to rzeczywiście pewne dokumenty w tej sprawie odnaleziono. To, że różne rozmowy, telefony w sprawie przygotowania wizyty to była gra, a decyzja (o rozdzieleniu wizyt prezydenta Kaczyńskiego i premiera Tuska) była podjęta dużo wcześniej, wydaje się całkowicie udowodnione.

To już jest politycznie i moralnie, a być może także prawno-karnie bardzo ciężki zarzut. Ale jest też sprawa wystąpienia zgodnie z prawem międzynarodowym zastępcy ambasadora Piotra Marciniaka do władz rosyjskich o eksterytorialność terenu, gdzie nastąpiła katastrofa. To rutynowa rzecz, a minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zdecydował się wycofać z tej decyzji. To bardzo poważna sprawa. Trudno sądzić, żeby została podjęta bez wiedzy i zgody premiera Donalda Tuska. Jest mnóstwo rzeczy, o których do tej pory nie wiedzieliśmy." - odpowiedział Kaczyński.

Trzy dni później w rozmowie z Onet.pl Kaczyński kontynuował temat działań polskiej dyplomacji po 10 kwietnia 2010 roku. "Wiceambasador w Moskwie Piotr Marciniak złożył notę w sprawie eksterytorialności miejsca katastrofy. Następnie polecono mu ją wycofać. To było posunięcie wykonane na polecenie Radosława Sikorskiego, ale czy bez wiedzy Tuska? Tu już jest bardzo poważny przepis kodeksu karnego — zdrada dyplomatyczna”. - powiedział prezes PiS.

W związku z tymi słowami do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął pozew przeciwko Kaczyńskiemu. Radosław Sikorski żąda od prezesa PiS przeprosin:

„W związku z udzielonymi przeze mnie wywiadami dla www.onet.pl oraz Polskiej Agencji Prasowej, przepraszam Pana Radosława Sikorskiego za podanie nieprawdziwych informacji, jakoby pełniąc funkcję Ministra Spraw Zagranicznych cofnął notę dyplomatyczną w sprawie uznania miejsca katastrofy smoleńskiej za eksterytorialne i dopuścił się zdrady dyplomatycznej. Swoją wypowiedzią naruszyłem dobra osobiste Pana Radosława Sikorskiego w postaci dobrego imienia, czci oraz godności.

Jarosław Kaczyński”.

Dodatkowo prezes PiS w razie przegranej miałby zostać zobowiązany do przekazania 30 tysięcy złotych na na rzecz organizacji społecznej – Fundacji dla Polski.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA