fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Joachim Brudziński: Od lat próbują zrobić z Kaczyńskiego niedojdę

Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Afera byłaby wtedy, gdyby z tych nagrań wynikało, że Jarosław Kaczyński jest gotowy - bez odpowiednich dokumentów prawnych, rachunków, specyfikacji, co zostało wykonane - na szkodę tejże fundacji, którą reprezentuje jako członek rady fundatorów, wyłożyć te pieniądze i zapłacić - uważa szef MSWiA Joachim Brudziński.

- Traktuję poważnie sprawę, że w środku stolicy fundacja, która dysponuje gruntem, która aplikuje o kredyt, o pożyczkę wskutek decyzji tylko i wyłącznie politycznych nie może postawić biurowca, gdzie kilkaset metrów od tej działki takie biurowce stają - mówił w TVP Info Joachim Brudziński.

Zdaniem szefa MSWiA decyzja ta wynikała z faktu, że we władzach fundacji zasiadają osoby, z którymi nie zgadza się Platforma Obywatelska.

Czytaj także: 

Zandberg: Kaczyński po godzinach robi w nieruchomościach

Mazurek: Tekst jest niewypałem. Kolejna odsłona wojny

Jaki wizerunek bardziej szkodzi Kaczyńskiemu

- Afera byłaby wtedy, gdyby z tych nagrań wynikało, że Jarosław Kaczyński jest gotowy - bez odpowiednich dokumentów prawnych, rachunków, specyfikacji, co zostało wykonane - na szkodę tejże fundacji, którą reprezentuje jako członek rady fundatorów, wyłożyć te pieniądze i zapłacić - ocenił polityk PiS.

- Nawet gdyby redaktorzy "Gazety Wyborczej" i politycy PO zjedli 1000 kotletów, i wezwali na pomoc tysiąc atletów, to nie poradzą - kontynuował.

- Od 30 lat to środowisko próbuje uczynić z Jarosława Kaczyńskiego niedojdę, nieporadnego człowieka, nieposiadającego konta, prawa jazdy, który w życiu dorobił się tylko dwóch kotów - stwierdził Brudziński.

Źródło: tvp.info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA