Rząd PiS

Gowin: Dzień wolny 12 listopada? Niewłaściwa decyzja

tv.rp.pl
Wolny dzień 12 listopada postawił przedsiębiorców w sytuacji nie do pozazdroszczenia - stwierdził w radiowej Trójce minister nauki Jarosław Gowin. - Wstrzymałem się od głosu - powiedział.

Jarosław Gowin był gościem in. o zbliżającym się Święcie Niepodległości, zapewniając, że Biało-Czerwony marsz, który przejdzie ulicami Warszawy, będzie bezpieczny. Dodał, że jeżeli "zajdzie taka potrzeba", siły policyjne zostaną ściągnięte z kraju.

Szef resortu nauki uznał, że liczne zwolnienia dla policjantów, których na L4 przebywa w skali kraju nawet 30 procent, skłania do "przyjrzenia się" lekarzom, którzy wystawiają masowo zwolnienia "młodym i wysportowanym mężczyznom".

Czytaj także: Policjanci przed 11 Listopada: Sytuacja jest dramatyczna

Gowin zaapelował do uczestników marszu, by dzień Święta Niepodległości został potraktowany szczególnie oraz by powstrzymano się przed pokazywaniem i emblematów partyjnych, i kontrowersyjnych haseł.

- Wizerunek Polski nie może ucierpieć na skutek ewentualnych prowokacji albo nieodpowiedzialnych zachowań marginalnych środowisk bądź nawet pojedynczych osób - mówił Gowin. Podkreślił, że ideę Marszu Niepodległości uważa za "bardzo piękną", ale skoro będą organizowane obchody państwowe, Stowarzyszenie, które marsz dotychczas organizowało, zdaje  właśnie "egzamin z patriotyzmu".

Minister nauki skomentował również decyzję ustanowienia 12 listopada dniem wolnym od pracy. Ocenił, że postawiła ona pracodawców w sytuacji "nie do pozazdroszczenia".

- Dla mnie to była niewłaściwa decyzja. Jako były przedsiębiorca, solidaryzując się z ich położeniem, nie wziąłem udziału w głosowaniu - powiedział Gowin.

Źródło: Trójka

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL