Reklama

Marek Magierowski: Prezydent jeździ do Krakowa w celach politycznych

Loty prezydenta do Krakowa były zawsze związane z dziłalnością publiczną - mówi dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP Marek Magierowski, gość Michała Szułdrzyńskiego w dzisiejszym programie #RZECZoPolityce

Aktualizacja: 05.04.2016 12:36 Publikacja: 05.04.2016 00:01

Marek Magierowski: Prezydent jeździ do Krakowa w celach politycznych

Foto: tv.rp.pl

-  Europejscy politycy przyjeżdżają do Polski nie od wczoraj i nie od przedwczoraj. I dobrze, bo mają okazję zapoznać się z sytuacją naocznie i nie będą już tak pewni, że w Polsce dzieje się coś złego - tak Marek Magierowski skomentował trwającą wizytę szefa Rady Europy Thorbjoerna Jaglanda i rozpoczynająca się dziś wizytę wiceszefa KE Franza Timmermansa

-  Są oczywiście różnice zdań, ale rozmowa prezydenta Dudy z Thorbjoernem Jaglandem odbyła się w miłej, szczerej atmosferze, szef Rady Europy przyjechał tu z dobrymi intencjami - zapewnił Marek Magierowski. 

Magierowski mówił również o planowanym przemówieniu, które wygłosi w RE Andrzej Duda. - Raczej będą to ogólnoeuropejskie problemy, których Europa ma sporo, a więc imigranci, bezpieczeństwo wewnętrzne Unii. Wątpię, czy prezydent będzie mówił o polskim konflikcie wokół TK - stwierdził. 

Najprawdopodobniej zespół ekspertów, który ocenia opinię Komisji Weneckiej ws TK weźmie pod uwagę niektóre zalecenia Komisji - przypuszcza Magierowski. Powiedział, że opinie prezydenta są w wielu punktach zbieżne z opinią prezesa PiS. Obydwaj politycy są zgodni, że konflikt ten szkodzi wizerunkowi Polski i należy go jak najszybciej rozwiązać.

Reklama
Reklama

- Ostatnie spotkanie prezesa PiS z liderami partii politycznych było dobrym rokiem w tym kierunku - uważa gość Michała Szułdrzyńskiego. 

Najistotniejsze punkty wizyty prezydenta w USA to spotkanie w National Press Club i możliwość podkreślenia filarów polskiej polityki zagranicznej - NATO, sytuacji za wschodnią granicą Polski i łamaniem przez "jednego z naszych sąsiadów" międzynarodowych umów - ocenił Magierowski wizytę prezydenta w USA. - Drugi punkt to spotkanie z uznanymi amerykańskimi dziennikarzami, którzy bardziej byli zainteresowani oceną Donalda Trumpa niż sytuacją z polskim TK.

- Nikt nie stał ze stoperem przy Obamie i Dudzie, gdy rozmawiali przed kolacją w Białym Domu - odpowiedział Magierowski na pytanie, jak długo trwała ta rozmowa. 

- Szczegóły obecności amerykańskiej dywizji w Polsce będą opracowywane. To jest nasz priorytet, co prezydent Duda podkreśla przy każdej okazji - przypomniał Magierowski, pytany o decyzję o rozlokowaniu w Polsce amerykańskiej brygady. Decyzja ta zapadła podczas pobytu prezydenta w USA.

Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP odniósł się też do informacji Newsweeka o kosztach przelotów prezydenta do Krakowa. - Dziennikarze tygodnika dostali dokładny wykaz podróży prezydenta do Krakowa, łącznie z ich celami. Zawsze były to podróże w sprawach publicznych - powiedział. - A jeśli nawet prezydent jeździł na narty, to po to, by spotkać się na przykład z prezydentem Słowacji. Proszę mi wierzyć, że narty z prezydentem Słowacji i rozmowy dwustronne są bardzo ważne w kontekście naszych interesów politycznych - zapewnił Marek Magierowski. - To były narty dyplomatyczne.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama