Reklama

Wyrok ws. drukarza z Łodzi utrzymany. Sąd Najwyższy krytykuje Trybunał Konstytucyjny i Prokuratora Generalnego

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej pozostawił bez rozpoznania apelację w głośnej sprawie drukarza z Łodzi.

Aktualizacja: 08.12.2020 16:10 Publikacja: 08.12.2020 15:11

Wyrok ws. drukarza z Łodzi utrzymany. Sąd Najwyższy krytykuje Trybunał Konstytucyjny i Prokuratora Generalnego

Foto: Adobe Stock

mat

Początek sprawy drukarza z Łodzi sięga roku 2015. Wówczas pracownik łódzkiej drukarni Adam J. odmówił wykonania usługi ze względu na swoje przekonania religijne. W 2017 r. został uznany za winnego popełnienia wykroczenia polegającego na odmowie spełnienia świadczenia bez uzasadnionej przyczyny. Prawidłowość wyroku potwierdził Sąd Okręgowy oraz Sąd Najwyższy w 2018 r.

W czerwcu 2019 r. Trybunał Konstytucyjny na skutek wniosku Prokuratora Generalnego stwierdził niezgodność z Konstytucją RP przepisu Kodeksu wykroczeń, który stał się podstawą ukarania drukarza (sygn. akt K 16/17). Po tym orzeczeniu prokuratura złożyła do Sądu Apelacyjnego w Łodzi wniosek o uchylenie wyroku skazującego.

Sąd Apelacyjny w Łodzi podjął 30 grudnia 2019 roku decyzję zgodną z wnioskiem Prokuratury i uchylił orzeczenie, na podstawie którego pracownik drukarni został skazany, a następnie wydał wyrok, w którym umorzył postępowanie.

Czytaj także:

Sprawa drukarza umorzona. Kampania Przeciw Homofobii odwoła się do Sądu Najwyższego

Reklama
Reklama

Od wyroku Sądu Apelacyjnego do Sądu Najwyższego odwołała się Kampania Przeciw Homofobii.

Swoją decyzję argumentowała m.in. tym, że w sprawie drukarza orzekał sędzia niespełniający warunku bycia niezawisłym. - Sędzia, który na wniosek prokuratury umorzył postępowanie ws. drukarza był delegowany z sądu niższej instancji. A to oznacza, że sędzia mógł się obawiać – mając na uwadze liczne wystąpienia publiczne Prokuratora Generalnego, który jasno mówił o tym, jakiego wyroku oczekuje – że jego delegacja nie zostanie przedłużona, jeśli wyda wyrok niezgodny z wolą ministra Zbigniewa Ziobry - podniosła KPH.

Drugi argument, który pojawia dotyczy statusu Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem KPH nigdy nie powinno było dojść do wznowienia postępowania ws. drukarza z Łodzi, bo wyrok Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2019 roku, w którym uznano, że art. 138 Kodeksu wykroczeń jest niezgodny z Konstytucją, nie istnieje z uwagi na obecność w składzie sędziowskim sędziego dublera i tym samym nie wywołuje skutków prawnych.

We wtorek Sąd Najwyższy w Izbie Karnej pozostawił wniosek KPH bez rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu wyjaśniono, że nie istnieje środek prawny, który pozwalałby Sądowi Najwyższemu kontrolować prawidłowość orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. - Z tego punktu widzenia, skuteczność zaskarżenia tego wyroku Sądu Apelacyjnego jest żadna - wskazano.

W ustnym uzasadnieniu Sąd Najwyższy nie zostawił suchej nitki na Prokuratorze Generalnym oraz Trybunale Konstytucyjnym. Przypomniano m.in., że SN nie może doczekać się wyroku TK w sprawie sporu kompetencyjnego.

Reklama
Reklama

Zwrócono uwagę, że uchylony przez Trybunału art. 138 KW był podstawą skazywania w innych sprawach, w których spory światopoglądowe się nie pojawiały. - Usunięcie tego przepisu ze stanu prawnego osłabiło system ochrony osób dyskryminowanych - zaznaczył SN.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama