fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Walka z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu - zmiany coraz bliżej

Pranie pieniędzy
Adobe Stock
Na początku listopada ministrowie finansów państw Unii Europejskiej uzgodnili utworzenie wspólnego dla wszystkich państw członkowskich organu nadzorczego. Powołanie takiego organu to realizacja jednego z filarów uchwalonego przez Komisję Europejską w maju 2020 r. planu walki z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu na szczeblu unijnym.

W maju 2020 r. Komisja Europejska przedstawiła szeroko omawiany plan walki z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu na szczeblu unijnym. Plan oparty został na sześciu filarach, mających na celu większą harmonizację przepisów. Na początku listopada ministrowie finansów państw Unii Europejskiej uzgodnili m.in. zgodę na utworzenie wspólnego dla wszystkich państw członkowskich organu nadzorczego. Według obecnych zasad za nadzór nad stosowaniem przepisów Unii Europejskiej w tej dziedzinie odpowiedzialne są poszczególne państwa członkowskie, co – zdaniem Komisji – może prowadzić do powstawania luk w zakresie nadzoru nad tymi przepisami.

Założenia zawarte w planie przyjętym w maju przez Komisję Europejską mają na celu realizację ogólnej zasady zero tolerancji wobec jakichkolwiek działań polegających na praniu pieniędzy pochodzących z nielegalnych źródeł oraz czynów przestępczych. Ma to szczególne znaczenie właśnie teraz, gdyż w czasie pandemii liczba popełnianych przestępstw (szczególnie tych w cyberprzestrzeni) wzrosła.

Z punktu widzenia instytucji obowiązanej najbardziej kluczowym filarem planu jest wprowadzanie jednolitego zbioru przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, co miałoby wyeliminować rozbieżne interpretacje oraz luki w unijnym systemie, wykorzystywane przez przestępców. Zbiór takich przepisów powinien zostać przedstawiony przez Komisję Europejską w pierwszym kwartale 2021 r.

Dodatkowo, Komisja Europejska ma zapewnić efektywną implementację przez państwa członkowskie już istniejących regulacji. Proces implementacji chociażby Dyrektywy IV AML pokazał bowiem, że nie wszystkie państwa dokonały od razu pełnej i wiernej implementacji. W przypadku kilkunastu z nich (w tym Polski) Komisja Europejska musiała interweniować, co skutkowało wprowadzanymi przez państwa członkowskie następczymi zmianami w prawie.

W tym kontekście kluczowym wydaje się to, że coraz częściej rozmawia się o uregulowaniu przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowania terroryzmu rozporządzeniem. Do obecnej chwili UE posługuje się w tej materii dyrektywami, które, jak wspomniano wyżej, wymagają następczej implementacji do krajowych porządków prawnych. Prowadzi to w pewnych sytuacjach nie tylko do niepełnych wdrożeń wszystkich wytycznych, ale co gorsza – także do zjawiska tzw. gold platingu, czyli nadmiernej transpozycji dyrektywy unijnej do porządku krajowego, prowadzącej do wprowadzenia przez ustawodawcę krajowego dodatkowych lub surowszych przepisów, niż wymaga tego sama dyrektywa. W tym kontekście wydaje się, że regulacja materii przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu chociażby w tych najbardziej kluczowych aspektach rozporządzeniem, które stosowane jest przez państwa członkowskie wprost, pozwoli uniknąć rozbieżności w podejściu krajów członkowskich do tego zagadnienia. Szczególnie korzystnie odczuliby to przedsiębiorcy, będący instytucjami obowiązanymi, działającymi transgranicznie, w szczególności grupy kapitałowe, w skład których wchodzą podmioty z siedzibami w różnych krajach unijnych. Pozwoliłoby im to na ujednolicenie wewnętrznych zasad i metod przeprowadzania procesu KYC, a także polityk oraz procedur.

Magdalena Bartosiewicz - radca prawny, specjalista prawa karnego i compliance w kancelarii prawnej Eversheds Sutherland Wierzbowski

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA