fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

RPO do sądu: wykreślić 15-latka z rejestru przestępców seksualnych

Adobe Stock
15-latek trafił do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, bo w Internecie złożył propozycję seksualną 13-latce. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił o jego wykreślenie. Uważa, że to zbyt surowa konsekwencja jednorazowego wybryku wynikającego z niedojrzałości emocjonalnej.

W 2018 r. ówczesny 14-latek złożył w sieci małoletniej dziewczynie propozycję seksualną. Wypełniało to znamiona przestępstwa z art. 200 § 2 Kodeksu karnego. Chodzi o składanie małoletniemu poniżej lat 15., za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej, propozycji obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej. Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo do 2 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:

RPO: rejestr pedofilów wymaga zmian

Nastolatka w „rejestrze pedofilów” - RPO interweniuje

Sąd dla nieletnich zastosował wobec sprawcy środek wychowawczy - nakaz 10 godzin prac społecznie użytecznych. Oprócz tego z mocy prawa wpisał go do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, ale nie do części dostępnej publicznie na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości, lecz do części udostępnianej tylko przedstawicielom określonych służb, w tym organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, a także instytucji zajmujących się opieką nad dziećmi.

Ani rodzice chłopaka, ani on sam, nie mieli świadomości, że znajdzie się on w Rejestrze jako osoba niebezpieczna. Informacja o tym nie jest bowiem umieszczana w sentencji orzeczenia - następuje to z mocy prawa. Osoby, których wpis dotyczy, w tym nieletni, dowiadują się o tym po fakcie, z zawiadomienia o wpisie - już po uprawomocnieniu orzeczenia. Na żadnym etapie postępowania nie są o tym informowane i nie mają możliwości skutecznej ochrony swoich praw. Zdaniem Rzecznika decyzja o umieszczeniu danych sprawcy w Rejestrze powinna być komunikowana w wyroku (o co RPO wniósł do Ministra Sprawiedliwości).

Po skardze otrzymanej od ojca chłopaka, Rzecznik zgłosił właściwemu sądowi rejonowemu udział w postępowaniu. Wniósł o przywrócenie terminu na złożenie wniosku o wyłączenie zamieszczenia danych nieletniego w Rejestrze. Powołał się na art. 9 ust. 3 ustawy z 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, na której podstawie powstał Rejestr. Zgodnie z tym przepisem jest to możliwe, gdy materiał dowodowy w sposób oczywisty wskazuje, że wpis powoduje „niewspółmiernie surowe skutki".

W ocenie RPO nastolatek nie stanowi zagrożenia. Jego czyn, za który wyraził skruchę, wynikał z niedojrzałości emocjonalnej 14-letniego wówczas chłopaka.

- Za swe naganne zachowanie nieletni poniósł konsekwencje. W postępowaniu okazał skruchę i zrozumiał, że jego zachowanie nie było właściwe. Wykonał środek wychowawczy. Jest on dobrym uczniem; ma ocenę "bardzo dobrą" ze sprawowania. Pozytywne opinie ze szkół poświadczają jego zaangażowanie w prace społeczne, bycie wzorowym gospodarzem klasy, uczniem o wysokiej kulturze osobistej, odnoszącym się z szacunkiem do innych, sympatycznym i lubianym. Także w domu zachowuje się prawidłowo. Nigdy wcześniej nie prowadzono wobec niego postępowania w sprawach nieletnich. Chłopak ma poczucie, że został podwójnie ukarany. Obawia się, że wpis negatywnie wpłynie na jego życie (jego dane byłyby usunięte z Rejestru dopiero w 2032 r). Odczuwa wstyd i strach, że będzie mógł być zidentyfikowany jako osoba zaburzona na tle seksualnym - uważa Rzecznik.

Przypomina on, że osoba, która figuruje w Rejestrze  jest zobowiązana do zgłaszania policji faktycznego adresu pobytu i jego każdorazowej zmiany. Ograniczona jest też jej swoboda opuszczania kraju.

- Tymczasem zasadą postępowania w sprawach nieletnich jest stosowanie takich rozwiązań lub środków, które będą najbardziej pomocne nieletniemu w jego sytuacji. Postępowanie to jest ukierunkowane na wychowanie nieletniego, nie na jego ukaranie - podkreśla Rzecznik.

W tej sytuacji wpisanie 15-latka do Rejestru RPO uważa za niepotrzebne ani dla tzw. prewencji ogólnej (to podstawowy cel ustawy z 13 maja 2016 r.), ani też szczególnej.

- Uwzględnienie wniosku nie naruszy także praw pokrzywdzonej - podkreślił RPO we wniosku do sądu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA