Reklama

Daniel Obajtek: Nie rozmawiałem z Jarosławem Kaczyńskim o byciu premierem

- Nie wybieram się na żadne inne stanowisko. Wolę myśleć o tym, co robię, bo tu również mogę pomóc ojczyźnie - mówi o wejściu do polityki prezes Orlenu Daniel Obajtek.
Daniel Obajtek: Nie rozmawiałem z Jarosławem Kaczyńskim o byciu premierem

Foto: Fotorzepa/Piotr Guzik

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z wPolsce.pl powiedział, że przejęcie przez Orlen tytułów prasy regionalnej to jedna z najlepszych wiadomości, którą usłyszał w ciągu ostatnich lat.

- To pierwszy krok w drugą stronę. My pozbawiliśmy się w wielkiej mierze mediów na rzecz czynników pozapolskich, głównie niemieckich, z ogromną stratą dla naszej suwerenności już nie jako państwa, tylko jako narodu i z ogromnymi stratami w innych dziedzinach - mówił.

- Jeżeli będziemy szli dalej drogą, która została rozpoczęta dzięki decyzjom prezesa (Orlenu Daniela) Obajtka, to będziemy szli ku temu, by sytuację uzdrowić, bo to jest sytuacja fatalna w sensie narodowym - dodał.

W ocenie Kaczyńskiego, Obajtek "ma talent organizacyjny". - W tym naszym zbiorze różnego rodzaju osób, które mają kwalifikację do tego, żeby zrobić dla społeczeństwa w szerszym tego słowa znaczeniu coś dobrego, on jest taką bardzo wyraźnie wyróżniająca się postacią - skomentował.

Zdaniem polityków opozycji, słowa Kaczyńskiego mogą świadczyć o tym, że dni Mateusza Morawieckiego na stanowisku premiera są policzone, a prezes PiS w Obajtku widzi jego następcę. 

Reklama
Reklama

O taką możliwość prezes Orlenu został zapytany w rozmowie z RMF FM. - Jestem w biznesie. Budujemy duży biznes. Z premierem Mateuszem Morawieckim nie mamy żadnej atmosfery skłócenia. (…) Na pewno nie damy się rozgrywać w tym zakresie - powiedział.

- Pan premier Jarosław Kaczyński wyraźnie mówi o biznesie, dużym biznesie. Nigdy na temat premierowania z panem premierem Jarosławem nie rozmawiałem - dodał.

- Nie wybieram się na żadne inne stanowisko (...) Wolę myśleć o tym, co robię, bo tu również mogę pomóc ojczyźnie - zadeklarował.

Obajtek dodał, że nie żałuje decyzji o zakupie Polski Press. - Chcemy być Europejczykami, jesteśmy Europejczykami. Chcemy porównywać się z innymi gospodarkami. Ten biznes się przeplata, nie ma dzisiaj dużego biznesu, który by nie budował dziś dużych kanałów informacyjnych - wyjaśnił.

- Opozycja i niektórzy posłowie mają takie urojenia, wszystko wiążą z polityką i takim "politykierstwem". To nie jest dobre dla ojczyzny, to jest fatalne dla biznesu - odrzucił opinię, że przejęcie było decyzją polityczną.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Była prezydent Warszawy zachęca do pracy w Brukseli. „Taka okazja zdarza się raz na 7 lat”
Polityka
PiS z najwyższym wzrostem poparcia w nowym sondażu partyjnym
Polityka
Bronisław Komorowski: Prezydenckie weto do ustawy o SAFE byłoby zdradą stanu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama