Reklama

Ile kosztowało wsparcie żony posła PiS

Pół roku czekania i wymijające odpowiedzi - jak rząd wymigał się od ujawnienia wsparcia dla żony znanego posła w wyborach samorządowych.

Aktualizacja: 04.05.2019 11:53 Publikacja: 03.05.2019 12:22

Iwona i Arkadiusz Mularczykowie w czasie dyskusji "Kobieta w życiu publicznym" przed kongr

Iwona i Arkadiusz Mularczykowie w czasie dyskusji "Kobieta w życiu publicznym" przed kongresem programowym PiS w 2009 roku

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

Posłanka Kukiz'15 chciała sprawdzić ile kosztowały intensywne wizyty przedstawicieli rządu na rzecz kandydatki PiS w wyborach na prezydenta Nowego Sącza „którzy w sposób niespotykany w dotychczasowej historii miasta niemal codziennie je odwiedzali”. Chodziło o Iwonę Mularczyk, żonę posła PiS Arkadiusza Mularczyka. 

Po pół roku oczekiwania a więc z ośmiokrotnie przekroczonym prawem terminie otrzymała odpowiedź, że premier nie prowadzi wykazu wyjazdów a „podróże służbowe (zarówno zagraniczne, jak i krajowe) stanowią jedno z narzędzi zapewniających realizację polityki Rady Ministrów”. Koszty? Ze względów bezpieczeństwa są niejawne - odpowiedział Łukasz Schreiber, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera.

Elżbieta Zielińska, posłanka Kukiz'15 na początku listopada 2018 r. wystąpiła z interpelacją poselską w sprawie kosztów wizyt przedstawicieli rządu w Nowym Sączu, którzy wspierali Iwonę Mularczyk w walce o fotel prezydenta miasta (żona posła tą walkę jednak przegrała w drugiej turze z Ludomirem Handzlem z Koalicji Nowosądeckiej). „Nie ma najmniejszej wątpliwości, że wizyty rządowych dygnitarzy miały na celu agitację wyborczą na rzecz kandydatki KW Prawo i Sprawiedliwość na prezydenta miasta. Musiało rodzić to znaczące koszty po stronie rządowej (koszt paliwa, delegacje pracowników, funkcjonariuszy BOR, zabezpieczenie przez Policję), które w praktyce zostały poniesione z kieszeni podatnika” - napisała Zielińska.

Poprosiła o odpowiedź czy wizyty członków Rady Ministrów w Nowym Sączu odbyły się na koszt poszczególnych resortów, jaki był łączny koszt wizyt w okresie od sierpnia do listopada 2018 roku, kto był za nie odpowiedzialny i czy złożone przez członków Rady Ministrów deklaracje związane z wydatkami na rzecz Nowego Sącza pozostają aktualne pomimo przegranej w wyborach wspieranej przez członków rządu kandydatki. Mularczyk obiecywała m.in. że zbuduje trzeci most na rzece Dunajec, stadion lekkoatletyczny w Zawadzie wraz z szkołą Mistrzostwa Sportowego oraz ogólnodostępny basen przy Łubince. Mularczyk wspierała osobiście m.in. wicepremier Beata Szydło a w połowie października w Nowym Sączu PiS zorganizował nawet konwencję partii na której był prezes Jarosław Kaczyński.

Choć zgodnie z prawem odpowiedź na interpelację jest udzielana w formie pisemnej nie później niż w terminie 21 dni od dnia otrzymania interpelacji, Kancelaria Premiera udzieliła jej dopiero pod koniec kwietnia tego roku. Minister Łukasz Schreiber nie odpowiedział na żadne z pytań. Stwierdził, że przepisy prawa „nie nakładają jednak na Prezesa Rady Ministrów obowiązku prowadzenia wykazu wizyt poszczególnych członków Rady Ministrów” a „podróże służbowe (zarówno zagraniczne, jak i krajowe) stanowią jedno z narzędzi zapewniających realizację polityki Rady Ministrów”.

Reklama
Reklama

Jako że delegacje ministrów w Nowym Sączu odbywały się flotą Służby Ochrony Państwa minister Schreiber przypomniał, że są to dane tajne. „Z uwagi na względy bezpieczeństwa i w związku ze specyfiką służby, Służba Ochrony Państwa nie udostępnia informacji pozwalającej na określenie sił i środków przeznaczonych do realizacji działań ustawowych. Powyższa zasada dotyczy zarówno zasobów sprzętowych, jak i osobowych. Informacje dotyczące sił i środków przeznaczonych do realizacji zadań ustawowych Służby Ochrony Państwa zostały zawarte w wewnętrznej dokumentacji tej Służby stanowiącej informację niejawną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych” - odpisał minister KPRM.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Polityka
Jarosław Kaczyński odcina się od Grzegorza Brauna. „Przekroczył granice nieprzekraczalne”
Polityka
„Żywność z Ameryki Płd. nie odpowiada standardom”. Kaczyński reaguje na umowę UE–Mercosur
Polityka
Tusk ws. PIP zaryzykował wojnę klasową, Kaczyński chce restartu w PiS
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama