Reklama

Francja: Równość także dla emerytów

Po raz pierwszy od 1945 r. znikną branżowe przywileje po zakończeniu pracy. Ale reforma Macrona nie ograniczy kosztu systemu, który paraliżuje wzrost gospodarki.
W 1950 r. na jednego emeryta pracowały cztery osoby, dziś to 1,7 osoby. To wymusza zmianę systemu – 

W 1950 r. na jednego emeryta pracowały cztery osoby, dziś to 1,7 osoby. To wymusza zmianę systemu – przekonywał w środę premier Edouard Philippe

Foto: AFP

Prezydent czekał sześć dni od wybuchu manifestacji i strajków z przedstawieniem za pośrednictwem premiera Edouarda Philippe'a założeń najważniejszej reformy, jaka ma zostać przeprowadzona za jego pierwszej kadencji. Gdy okazało się, że propozycjom zasadniczo sprzeciwia się tylko skrajna prawica Zjednoczenia Narodowego i skrajna lewica Jeana-Luca Melenchona, a także reprezentujące tylko niewielką część pracowników związki zawodowe, zdecydował się na dość ambitny plan.

– To jest reforma, która powinna zostać wprowadzona 20 lat temu. Każdy, kto myśli rozsądnie, kto nie jest radykałem, nie może się z nią nie zgodzić – mówi „Rzeczpospolitej" Guy Sorman, znany francuski politolog.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama