fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konfederacja i pandemia. Dyskretny urok negacji

Poseł Grzegorz Braun, kolumna Zygmunta i protest przeciw pandemicznym restrykcjom. Warszawa, 10 października 2020 r.
PAP
Niewielka prawicowa partia jako jedyna w Sejmie wie, co myśleć o pandemii. I jak ją politycznie wykorzystać.

Na początku listopada poseł Konfederacji Artur Dziambor poinformował w mediach społecznościowych o zakażeniu koronawirusem. Inni politycy na jego miejscu swoje wpisy kończą rytualnym „dbajmy o siebie, nośmy maseczki", jednak nie Dziambor. W jego poście na Twitterze pobrzmiewał sceptycyzm, wręcz oskarżenie. „Zachorowałem dopiero, gdy zacząłem ładnie się w te wasze DMM (dezynfekcja, dystans, maseczki – red.) bawić" – napisał. „A zachorowałem, gdy akurat zacząłem grzecznie nosić te cholerne maseczki, taka ciekawostka" – sprecyzował.

To charakterystyczne dla jego formacji. Ze sceptycznego podejścia do pandemii, a w szczególności do związanych z nią ograniczeń, zrobiła swój znak rozpoznawczy. I realizuje swoją strategię z zadziwiającą skutecznością.

Decyzyjny chaos

To symptomatyczne, że najmłodsza stażem partia zasiadająca w Sejmie jako jedyna potrafiła wypracować spójne podejście do pandemii. Bo w polityce innych ugrupowań widać głównie...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA