Od 28 lutego USA i Izrael atakują z powietrza cele w Iranie w ramach operacji Epicka Furia (operacja amerykańska) i Ryczący Lew (operacja izraelska). Iran w odwecie zaczął atakować cele w Izraelu, ale także w krajach Zatoki Perskiej, które są sojusznikami USA – m.in. w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze, Kuwejcie i Bahrajnie. Wcześniej Donald Trump mówił, że ataki na Iran mogą potrwać ok. czterech tygodni, ale zapewniał, że USA są gotowe na dłuższy konflikt. Później nie potrafił jednak wskazać przewidywanego czasu zakończenia działań. – Tak długo, jak będzie trzeba – mówił.
Do konfliktu na Bliskim Wschodzie odniósł się w niedzielę papież Leon XIV, który zaapelował o przerwanie działań zbrojnych.
Czytaj więcej
Amerykański wywiad przekazał prezydentowi USA Donald Trump oraz wąskiej grupie jego współpracowników analizę, z której wynika, że zmarły przywódca...
Papież Leon XIV o konflikcie na Bliskim Wschodzie: Tysiące niewinnych osób zostały zabite
– Od dwóch tygodni narody Bliskiego Wschodu cierpią z powodu okrutnej przemocy wojny. Tysiące niewinnych osób zostały zabite, a wiele zmuszonych było do porzucenia swoich domów. Ponawiam moją modlitewną bliskość ze wszystkimi, którzy stracili swoich bliskich w atakach na szkoły, szpitale i osiedla mieszkaniowe – powiedział w niedzielę Leon XIV, podczas spotkania z wiernymi na placu Świętego Piotra.
Ojciec Święty odniósł się też do niedawnych ataków w Libanie. – Pragnę aby podjęto drogi dialogu, które będą mogły wspierać władze kraju we wprowadzaniu trwałych rozwiązań dla trwającego ciężkiego kryzysu, dla dobra wspólnego wszystkich Libańczyków – zaznaczył papież.