W piątek – podczas wizyty w Pompejach – Leon XIV wezwał wiernych do modlitwy o zmniejszenie globalnych napięć i odejście od przemocy. Dzień wcześniej papież rozmawiał z Marco Rubio. Wizyta sekretarza stanu USA w Watykanie odbyła się w czasie wyraźnych napięć między administracją Donalda Trumpa a Stolicą Apostolską.

Papież: Światowy pokój jest dziś zagrożony

Zwracając się do tysięcy zgromadzonych na głównym placu miasta, papież powiedział, że dołącza do modlitw o to, by Bóg zaczął „dotykać serc, uspokajać urazy i bratobójczą nienawiść oraz oświecać tych, którzy ponoszą szczególną odpowiedzialność za sprawowanie rządów”.

Leon XIV podkreślił również, że światowy pokój jest dziś „zagrożony przez międzynarodowe napięcia oraz gospodarkę, która przedkłada handel bronią nad szacunek dla ludzkiego życia”. Zaapelował także, by ludzie nie przyzwyczajali się do wojny.

Czytaj więcej

Papież Leon XIV przyjął Marka Rubio. W tle spór z Trumpem o wojnę z Iranem

Wystąpienie papieża miało miejsce dzień po jego rozmowach z sekretarzem stanu USA Marco Rubio w Watykanie. Rozmowy dotyczyły sytuacji międzynarodowej, przede wszystkim wojny wokół Iranu oraz działań na rzecz pokoju.

Leon XIV rozmawiał w Watykanie z Marco Rubio

Według komunikatu Watykanu podczas spotkania Leona XIV i Rubio doszło do „wymiany poglądów” na temat sytuacji regionalnej i międzynarodowej. Obie strony miały również potwierdzić wolę utrzymania dobrych relacji dwustronnych.

Rubio, który jest praktykującym katolikiem, napisał później w serwisie X, że podkreślił „wspólne zaangażowanie na rzecz pokoju i godności człowieka”. Z kolei Departament Stanu ocenił, że rozmowy potwierdziły „silne relacje” między USA a Watykanem.

Było to pierwsze spotkanie papieża z przedstawicielem gabinetu Trumpa od blisko roku. Rubio spędził w Pałacu Apostolskim ponad dwie godziny. Oprócz audiencji u papieża rozmawiał także z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kardynałem Pietro Parolinem.

Trump atakował papieża. Leon XIV: Jeśli ktoś chce mnie krytykować za głoszenie Ewangelii, niech robi to zgodnie z prawdą

Do wizyty Rubio w Watykanie doszło po serii publicznych ataków Donalda Trumpa na Leona XIV. Prezydent USA krytykował papieża za jego wypowiedzi dotyczące wojny USA i Izraela przeciw Iranowi. Zarzucał mu też, że jest „słaby wobec przestępczości” i „fatalny w polityce zagranicznej”.

Trump publicznie stwierdził również, że nie chce papieża, który uważa, że Iran może posiadać broń nuklearną. W kolejnych wypowiedziach oskarżał zaś Leona XIV o narażanie katolików.

Czytaj więcej

Donald Trump znów atakuje Leona XIV. „Naraża katolików”

Papież odrzucał zarzuty amerykańskiego przywódcy – podkreślał, że Kościół od lat sprzeciwia się wszelkiej broni nuklearnej i apeluje o rozwiązania pokojowe. Zapowiedział również, że nie zamierza rezygnować z krytyki wojny. – Jeśli ktoś chce mnie krytykować za głoszenie Ewangelii, niech robi to zgodnie z prawdą – mówił Leon XIV.

Ojciec Święty wielokrotnie apelował o negocjacje i zakończenie konfliktu wokół Iranu. Krytykował też groźby zniszczenia irańskiej cywilizacji oraz „iluzję wszechmocy”, która – jego zdaniem – napędza działania wojenne. Mówił także, że nie ma „żadnego interesu” w kłótni z Trumpem.

Przed wizytą ambasador USA przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch zapowiadał, że rozmowa Rubio z papieżem będzie „szczera”.

Pierwszy rok pontyfikatu Leona XIV

8 maja mija rok od wyboru papieża Leona XIV na Stolicę Piotrową.

Zarówno Rubio, jak i Vance uczestniczyli w inauguracji pontyfikatu Leona XIV w maju ubiegłego roku. Dzień później odbyli z Ojcem Świętym prywatne spotkanie, podczas którego przekazali zaproszenie od Donalda Trumpa do Białego Domu. Do tej pory papież nie skorzystał z tej propozycji.

Leon XIV jest pierwszym w historii Amerykaninem stojącym na czele Kościoła katolickiego. Przed wyborem na papieża przez wiele lat pracował jako misjonarz oraz biskup w Peru.